-
Postów
640 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Adrian_URSUS_1999
-
https://www.agrofoto.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/egzekucja-komornicza-w-ursusie/
-
Każdy tutaj ma rację. Ja się z każdym zgadzam. XMK13 po to jest tyle marek ciągników, maszyn i narzędzi rolniczych, aby każdy znalazł swój ideał. Niestety przeważnie ten wybór jest dyktowany nie funkcjonalnością danej maszyny co ceną albo warunkami finansowania itd. Ciągnik produkowane w Lublinie nie odbiegają w pewnej części (według mojej opinii) od innych produktów na rynku w segmentach których występują. Ja nie neguje produktów bo nie jestem wstanie ich ocenić nie używających przez czas który pozwoliłby mi określić w jakim stopniu zadowala mnie ten produkt. Misja tego co tutaj piszę jest inna, a mianowicie taka aby rolnik wiedział co kupuję pod logiem Ursusa. Nie podoba mi się w jaki sposób podchodzą do klientów i jak mydlą ludziom oczy by tylko od nich kupowali. Jeżeli chodzi o UrsusoTumosana to podobają mi się ich maski, konstrukcja kabiny 6 słupków na plus bo w pewnym sensie gwarantuje nam że te szyby boczne co w lubelskich kabinach nie będą wypadać. Co mi się jeszcze w działaniu tej firmy podoba żeby nie pisać samych negatywów. Silniki od Kohlera. Aktualne maski, wykończenie wewnętrzne kabiny transmisja Carraro T100 12x12 i czekam nadal na 24x12. Jedyne Ciągniki na które mogę przymknąć oko w ich ofercie to C-380 C-385 C-3110.
-
Masz rację. Przynajmniej nie będę mógł sobie zarzucić, że nic nie próbuje zrobić dla tej marki. Bo z samego dyskutowania tutaj czy gdzie indziej nic totalnie nic jest. A tak to zawsze ktoś do kogo to kieruje to to przeczyta. Próbować mogę. To że z wami się tym dziele to nic nie zdziała trzeba pisać do nich by się zainteresowali. Tak samo ON - Michał Kołodziejczak! Gdyby nie ON i inni chcący zmian wiele osób by nie wiedziało o sytuacji polskiego rolnictwa!
-
I właśnie tutaj się zgadzam! Nie podoba mi się to, że nabywca kupi od nich ciągnik za ponad 100 tysięcy z myślą, że kupuję URSUSA, a to jest jakiś TUREK!!! JAK RATOWAĆ MARKĘ TO TYLKO ZA DOBRE NOWOCZESNE, JAKOŚCIOWE CIĄGNIKI Z SERWISEM I DOSTĘPNOŚCIĄ CZĘŚCI. Mam już napisany tak jakby list do Argo Tractors (najprawdopodobniej wyślę go na profil Argo na Facebooku) Choć troszkę pogrzebałem właśnie na tym profilu i wiem kto jest dyrektorem marketingowym tej firmy - Antonio Salvaterra i najlepszym wyjściem byłoby bezpośrednio do niego napisać czy jak? Na razie będę próbować przez facebooka.
-
Oczywiście masz rację. Rynek musi być bogaty w różnorodną ofertę tak aby każdego zadowolić. Nie wyobrażam sobie gdybym miał tylko do wyboru jedną markę. Mi chodzi aby każdy był zadowolony, mógł zarabiać na tym co produkuję, oraz mógł świadczyć odpowiednie usługi serwisowe kiedy te sprzęty zawiodą.
-
Nie wiem... dopóki się nie spróbuje to się niczego człowiek nie dowie. Będę miał czas, poukładane myśli czemu nie, można napisać... Przecież ja nie mam nic do stracenia tak? Tylko kilka minut czasu na napisanie tego typu maila. @bratrolnika nie chciałbyś aby URSUS w końcu tak naprawdę zyskał w końcu poważną konkurencyjną ofertę dla zachodnich marek typu John Deere New Holland, Zetor, DF?
-
Mój komentarz pod filmem z yt który rano wstawiłem tutaj na forum. Jeżeli znajdę czas to napiszę do ARGO. Jeżeli ursus nie chce sam nawiązać z nimi współpracy to niech oni odezwą się pierwsi do URSUSA. Wg mnie skorzystaliby na tym. Mają tak zaje*iście bogatą ofertę ciągników i opcji, a sprzedaż pewnie poniżej 100szt rocznie pod obiema markami... "Przykro mi, nie dlatego, że mieli słabsze stoisko niż poprzednimi laty, lecz z powodu tego co na tym stoisku jest co roku prezentowane... Zdaje sobie sprawę, że każda marka czy to z branży rolniczej, czy elektronicznej etc., oszukuję swoich klientów tak, aby ich produkty zostały sprzedane. Okej rozumiem nie czepiam się. Tylko w kwestii Ursusa jest inaczej. Jest to jedyna marka jaką znam, która co roku, PODKREŚLĘ CO ROKU ma nowości na swoim stoisku w Kielcach, z których część to ciągniki które nigdy nie zostały wprowadzone do produkcji seryjnej. Przykład Ursus C-3105 Power i C-3115 Power - czyli ciągniki marki TYM. Spoko nie czepiam się tej marki TYM budzi w moich odczuciach zaufanie, mogliby produkować ich ciągniki pod brandem Ursusa, tym bardziej, że miały maski i kabiny te Made in Poland. Co do TUMOSANÓW i BRANSONÓW z tego roku niestety mam już wątpliwości, tym bardziej, że URSUS nie postarał się zmienić nawet ich maski czy kabiny. Na zapytanie przez agrofoto.pl czemu 6 słupków producent odpowiada - takie były oczekiwania klientów... tsaaa chyba nie naszych tylko tureckich, przecież to gotowy ciągnik z Turcji tylko z silnikiem Kohlera i Perkinsa... i tylko tym się różnią... ale nie dziwię się ponieważ jakby nie zmieniono jednostek na spełniające normy, nie mogliby ich wprowadzić na rynek. Dlatego uważam i wszędzie o tym piszę URSUS powinien nawiązać współpracę z zagranicznym koncernem, takim, który nie jest na naszym rynku popularny... Jedyny, który wg mojej opinii spełnia tego typu kryterium jest to ARGO TRACTORS. Ciągniki marek McCormick i Landini nie są popularne wśród polskich rolników. Są rozpoznawalne lecz nie popularne. Podobnie jak branson czy tumosan... Więc jaki wniosek się nasuwa? ARGO wg mojej opinii ma niesamowicie kompletną i bogatą ofertę w nowoczesne Ciągniki rolnicze i sadownicze. Nie tak jak marki wschodnie, które chcą zalać nasz rynek europejski za pomocą takich marek jak URSUS. URSUS zamiast wprowadzać tzw. przez nas CHIŃSKIE "G" powinien pomóc koncernowi ARGO zdobyć nasz polski rynek poprzez sprzedaż ciągników Landini od serii 4 do 7 pod brandem URSUS w maskach i kolorystce które już dobrze znamy i podobają nam się. Wówczas marka zyskałaby pełną ofertę ciągników rolniczych od mechanicznych dla małych gospodarstw po CVT od ZF i prowadzenie GPS dla bardziej wymagających wielkopowierzchniowych przedsiębiorstw rolnych. Lublinie mogliby mieć centrum sprzedaży ciągników na rynek polski (tak jak np Claas Polska itp) [ARGO URSUS POLSKA]. Dowożone by były do Lublina ciągniki z fabryki z Włoch gdzie byłyby doposażane, sprawdzane i później wdrażane do sprzedaży. URSUS wtedy mógłby skupić się na produkcji w 100% naszych polskich przyczep, ładowaczy i maszyn rolniczych, które dzięki współpracy z ARGO TRACTORS mógłby rozprowadzać na rynek europejski pod markami McCormick i Landini. Pragnę również podkreślić, że taka współpraca gwarantowałaby klientom bezpieczeństwo w postaci dostępności części zamiennych do takich ciągników. Sprawdzone podzespoły marki Carraro czy ZF oraz montaż silników Deutz AG, FPT myślę, że gwarantowałby nam takie bezpieczeństwo. Jak się wkurzę to serio zacznę pisać do ARGO by zainteresowało się taką dwustronną współpracą z URSUSEM. Oni zyskali by nasz rynek (McCormick i Landini nawet nie jest w pierwszej 15ce rejestracji w PL)... POPIERASZ ZOSTAW LIKE I KOMENTARZ! Nie liczmy na 100% POLSKIEGO URSUSA!!! Dołóżmy wszelkich starań by ta marka przetrwała i była na poziomie konkurencji z Zachodu!!!"
-
I takie obiektywne opinie rozumiem.
-
Super. Bardzo Ci dziękuję. Cieszy mnie twoja opinia. Więcej takich powinno się pojawiać. Życzę jak najmniej awarii i problemów z serwisem.
-
Nie, pisałem do PolonezAtu. C-380 jest okej jedyny ciągnik który "podoba" mi się z oferty z naciskiem na podoba. wygląd jest świetny zwłaszcza na malowanych obreczach kół. poszerzone błotniki. Przód dobralbym sobie 380/70R20 oponki tył 480/70R30 Trelleborg ładowacz TUR4F i przedni TUZ. Prywatnie założyłybym sobie system Rapitronics do sterowania tylnym TUZ. i jakoś po kąbinował nad pneumatycznym siedzeniem grammera do kabiny bo mechaniczne to jakaś pomyłka dla mnie. Cały ciągnik sztywny ani oś nie resorowana ani kabina to chociaż by to siedzenie w opcji dali. A druga sprawa tych szyb co wypadają. To mnie martwi czy się poprawili. Minus którego nie zmienię tylne słupki kabiny i te wyjścia hydrauliki ciasno montowane...
-
Więc skoro użytkujesz C-380 to szczera twoja obiektywna opinia. Na ile jesteś zadowolony w skali od 1 do 10 wady, zalety. Co do poprawy? Awarie. Serwis.
-
Jak miło przypomnieć sobie takie wywiady Wtedy jeszcze im wierzyłem... Dzisiaj obejrzałem to z uśmiechem na twarzy hinduski Farmtrac... ehhh Skoro im zwracał uwagę na to że Hinduski im trzeba zwracać że Turecko-chińsko-koreański... sam już nie wiem co oni tam produkują...
-
Po to tutaj jesteś przyjacielu aby moje błędy lub niewiedzę weryfikować, zresztą każdy powinien jeżeli ktoś coś palnie nie tak. No więc jak to z tą skrzynią jest? Bo ja zawsze w przekonaniu że różnica między nimi leży w tym co napisałem... @sumek666 czyli PowrReverser 32x16 z 5M to inna budowa niż tutaj w 5R??
-
Wstawiliście premierę nowego Case IH Versum. Czyli odpowiednik nowego NH T5. Proszę zwróćcie uwagę dokąd zmierza rynek. Coraz mniejsze ciągniki producenci doposażają w skrzynie CVT czy automaty. 5R CommandQuad Manual 16x16 lub Auto 16x16 lub bogata skrzynia w wersji Eco 32x16 Command8 z możliwością biegów pełzających 64x32. Rozumiem drogie rozwiązanie jak na tak mały ciągnik. Ale z czym do nas wychodzi marka z pod znaku jelenia. Ciągnik serii 5M, w którym macie identyczne skrzynie w wersji nie zrobotyzowanej czyli tradycyjnej. Dźwignia zmiany biegów tradycyjna po prawej stronie z guzikiem do wysprzęglania oraz zmiany półbiegów. John Deere jest jak Fendt, czyli serie R oraz Serie M dla osób mniej wymagających. I takie podejście mi się podoba. Który ciągnik ostatnio bił rekordy "rejestracji'? 6120M Ciągniki serii 5E mogą spokojnie być porównywalne do majora i osiemdziesiątki. Czym się wyróżniają oprócz nieco wyższej ceny (do której warto uważam dołożyć). Mamy do wyboru dwie skrzynie biegów z PowerSchuttle 12x12 oraz 24x12, fotel pneumatyczny, bogate oświetlenie idealny następca dla poczciwej C-360 tej warszawskiej nie tej od Bransona... Jeżeli 5E dla nas to za mały ciągnik JD daje nam możliwość zakupu z tym samym silnikiem 3 cyl. modelu 5075M o większym rozstawie osi, wadzę i skrzyni 16x16 lub 32x16 PowrReverser... W SDF ARGO TRACTORS, CNH etc. Mamy podobny wybór w Landinim i McCormicku wydaje mi się, że największy. I takie marki szanuję, bo wprowadzają produkty, dają klientom wybór opcji pod swoje preferencje i możliwości. Tak nawiasem do 5E tak sądzę, że te skrzynie produkuje Carraro, różni się tylko most zwolnice i podnośnik.
-
@MARTINEZUrsus To jest widoczne i oczywiste, że nie stawiają na dobro klienta tylko na szybki zysk naszym kosztem czyli są egoistami i myślą o sobie tylko. Wiem, że nie muszę kupować od nich bo mam wybór i to ja decyduję co kupię. Wiem też również, że jak ktoś nie kupi tych "oklejańców" oni zbankrutują. Tylko pytam dlaczego mamy kupować te ciągniki skoro gdybyśmy mieli kupić takiego Tumosana to byśmy go nie kupili... Ludzie weźcie w końcu nie dajcie się oszukiwać producentom, poczytajcie trochę w internecie kto co dla kogo robi i kupujcie z głową i rozsądkiem wszystko, a nie później płacz będzie bo wziąłem ciągnik Ursus C-380K na młodego rolnika i są problemy... Te ciągniki ze względu na to, że są mechaniczne powinny być połowę tańsze!! Dziwny jest ten rynek... skoro czegoś nowoczesnego jest coraz więcej to powinno tanieć... @lukig ZF wprowadzają od czasu Polmota... czyli od 2011 roku... i wprowadzić nie mogą
-
@MARTINEZUrsus Przecież jest nowy zarząd teraz. <- LINK Polmot jest właścicielem a kto inny teraz tam "kieruje"...
-
No tak bo najlepiej by było, jakby ursus powiedział jakiemuś zagranicznemu koncernowi "Kończ waść wstydu oszczędź"... Nie nie o tym ja tu cały czas piszę... Nie chcę aby Ursus zniknął na zawsze z rynku. Mi zależy na tym, aby ochronić polskiego rolnika/użytkownika przed tego typu produktami. Rozumiem wolny rynek etc., ale nie na takie maszyny niewiadomego pochodzenia... Chcąc konkurować z zachodem na rynku spożywczym rolnik polski musi być wykształcony i rozwijać swoje gospodarstwa w nowoczesne technologie tak aby zwiększać produktywność i jakość swoich produktów. Okej rozumiem ciągniki mechaniczne, nie mam nic przeciwko. Tylko by spełniały jakieś standardy... Komfort, wykończenie, detali ergonomia, tak aby operator nie musiał się czuć jak w ciągniku z lat 80-90 XX w. Ja kupując nowy ciągnik oczekuję od tego ciągnika by był wygodniejszy od poprzedniego. Kolejna sprawa serwis, który jest w Ursusie słaby... Co z tego, że te ciągniki są mechaniczne, jak oni nawet mają problem z ich naprawami...
-
Ceny są jakie są. Pragnę jednak zwrócić uwagę iż te Ciągniki w porównaniu do Ursusa nie są okrojone do jednej skrzyni biegów 12x12 (Ursus C-380) tylko taki X4.40 odpowiednik ma nieco więcej rozwiązań. Modele na silniku 3.6L i na rozstawie osi 2230mm już mają pełen pakiet przekładni. od 12x12 po 32x32 od synchro shuttle po power shuttle z creeperem i bez. fotel pneumatyczny i mechaniczny jak klient potrzebuje. Także można kupić taki Ciągnik w cenie +/- C-380 w podobnym wyposażeniu co Ursus czy majorek a masz o wiele lepszy komfort pracy. I to piszę z własnych doświadczeń. Komfort jest dużo lepszy w McCormicku. Czasem jest lepiej dołożyć do czegoś lepszego i mieć te wygodę niż lepiej jej nie mieć. A wygoda dla mnie jest ważniejsza od wyglądu Ciągnika.
-
Ja się praktycznie w komentarzach na yt nie udzielam... tam to jest bałagan i chronologii nie ma... tutaj jak piszesz post po poście to tworzy pewnego rodzaju całość Z Wami Panowie zawsze miło podyskutować, każdy ma inne zdanie więc można poprowadzić konstruktywną wymianę opinii
-
A my jak się kłóciliśmy o markę Ursus tak się kłócimy nadal... a oni mają nas i tak głęboko w poważaniu. Zrobią co chcą... Mi jest tylko żal patrzeć, że zamiast się rozwijać to się cofają. Ja rozumiem wejść we współpracę z jakimś konkretnym potentatem na rynku ciągników, a nie ściągać do nas jakieś proste ciągniki ze wschodu i to na dodatek kopiuj wklej, naklej naklejkę ursus. Agrouniia walczy o to aby produkty żywnościowe były znakowane symbolem flagą kraju to takie ciągniki dla dobra konsumentów, użytkowników powinny być znakowane na masce flagą kraju lub widocznym napisem w przypadku URSUS C-380K Made in Turkey lub Branson Made in China (edit Made in South Korea), a jakby to były Argo to Made in Italy. Chodzi mi o kraj przede wszystkim montażu całości bo prawdę mówiąc każdy podzespół ciągnika to gdzie indziej robiony jest... W przypadku naszych Ursusów C-380 C-3110 jak najbardziej Made in Poland bo składają je w Lublinie. Ciekawostka z którą się zapoznam w najbliższym czasie (wiem wikipedii nie można w pełni wierzyć) ale poczytam) LISTA TRAKTORÓW <- !!! Edit -> kilka informacji o Bransonie Branson Tractors, LLC została założona w 2003 r. W Lafayette, Georgia, USA, z oryginalnej firmy Branson Tractor Company, która została założona w 1988 r. W celu importowania ciągników od Kukje. Pierwotnie został założony jako Dragon Tractor Corp w Placerville w Kalifornii w USA w 1987 roku, aby importować traktory z Chin pod marką Dragon, ale wkrótce potem został przeniesiony do Lafayette w stanie Georgia.
-
Tak teraz się zastanowiłem jeszcze i w sumie to reszta ciągników tego koncernu mogłyby być sprzedawana równo z Ursusem. Z częściami nie byłoby wówczas problemu, bo do wszystkich te same by pasowały. A dobry serwis I dostęp do części na czas to podstawa i priorytet.
-
@sumek666 zgadzam się z Tobą absolutnie. Panowie! Rynek jest już zalany takimi rozwiązaniami jakie Ursus chcę wprowadzić czyli Vigus. Czytałem ostatnimi czasy dużo dane techniczne ciągników firmy Argo Tractors (stąd też te moje sugestie i wywody aby Ursus podjął współpracę z tym koncernem) i uważam, że te ciągniki są godne zainteresowania. Mają bardzo atrakcyjną gamę przekładni, silniki Deutz 2.9L 3.6L oraz FPT 4.5L 6.7L (bo wiadomo nie ma od kogo już kupować na rynku). W X7.4 X7.6 i X8 można dobrać skrzynię ZF tzw. VT Drive, którą ponoć inżynierowie Argo w kooperacji z inżynierami ZF zaprojektowali... Mniejsza o to... Dążę do tego, że rolnicy znają produkty Argo czyli McCormick i Landini, ale jakoś nie są u nas na tyle popularne, z tego co gdzieś kiedyś czytałem bardziej McCormick jest popularny na rynku wtórnym. Czemu ja wgl piszę, że są mało popularne? Bo nowe ciągniki z 2015 roku dopiero teraz się sprzedają po 3- 4 latach stania na placu u Romanowskiego lub jego Dealerów... @Rolnik1973 ma rację co do tego, że Ursus powinien być w polskich rękach i doskonale rozumiem jego obawy co do sytuacji podobnej jak z FMŻ... Ale! Co dzieje się w tej chwili! Ursus chce wprowadzać na nasz rynek Chińskie Tureckie etc. ciągniki pod swoim brandem, które pod markami Branson czy Tumosan dla polskiego rolnika są wgl nie atrakcyjne i nieznane. Mało tego nikt tego by nie kupił, a że marka i nazewnictwo w postaci "seria C" działa jak lep na sentymentalnych użytkowników starych Ursusów to będą je kupować. Zamiast wprowadzać w moim mniemaniu na nasz rynek marki wschodnie powinni wprowadzić markę Włoską na którą wszyscy byliby chętni! To powinno wyglądać w ten sposób: Ursus powinien podpisać umowę z Argo, w której umożliwia temu koncernowi produkcję pod swoim logiem i ze ściśle określonym nazewnictwem ciągników na nasz rynek i tylko na rynek polski. McCormick Landini Valpadana znikają z rynku polskiego, ponieważ to są kropla w krople identyczne ciągniki do Ursusa, który ma popularność w Polsce. O co mi chodzi - McCormick X4.40 = Landini 4-080 = [Ursus C4.80 w produkcji Argo] Rożnica byłaby tylko w kolorystyce i nazewnictwie. Firma ursus nie miałaby wówczas problemów z homologacjami etc. Mogliby się wówczas skupić na udoskonalaniu przyczep, maszyn i narzędzi rolniczych pod brandem Ursus w produkcji w naszym kraju, a w siedzibie w Lublinie stworzyć centrum logistyczne na nasz Kraj w postaci Argo URSUS Polska (typu Claas Polska John Deere Polska AGCO Polska etc.), w którym ciągniki przywożone z Włoch byłyby uzupełniane/dozbrajane w TUZy, WOMy, hydraulikę, GPS, opony i maski z logiem i nazewnictwem URSUS. W tym centrum obywałyby się również szkolenia kadry serwisowej oraz handlowej na Polski Rynek. Nazwa sieci dealerskiej URSUS Dystrybucja mogłaby spokojnie zostać. Wówczas nie byłoby problemów z serwisantami i sprzedażą.
-
Szału nie ma... jest tragedia. Znowu się powtórzę i będę to pisać przez najbliższy czas jak mantrę jakąś. Moja prośba: Szanowny zarządzie marki Ursus. Przez ostatnie kilka lat śledzę tak jak inni w tym temacie rozwój marki Ursus. Po tylu latach odbudowy przez Was gamy ciągników rolniczych stwierdzam, że Wasze starania i budżet idą na marne. Wyprodukowanie od podstaw ciągnika chyba Was przerosło. Dlatego uważam, że póki jest czas i możliwości powinniście Państwo według mnie porozumieć się z takim producentem ciągników rolniczych jak Argo Tractors, którego produkty na naszym rynku przez importerów Romanowski i AMG nie są zbyt promowane, a co za tym idzie nie są popularne. Ursus w naszym kraju jest nadal popularny i cieszy się uznaniem (pewnego rodzaju sentymentem do marki), co zostało wykorzystane przez Państwa w nazewnictwie. Niestety oferta, którą Państwo przedstawiacie klientom według mojej opinii i zapewne nie tylko mojej jest zbyt uboga aby zaistnieć na naszym rynku. Stąd też moja myśl by Państwo nawiązało współpracę z takim potentatem na rynku ciągników rolniczych jakim jest Argo Tractors. Nasza Polska marka jaką jest URSUS zyskałaby nowoczesne ciągniki z komfortowymi, ergonomicznymi kabinami, eleganckim wnętrzem, szeroką gamą opcji transmisji, mocy silników etc., a Argo Tractors zyskałoby nasz Polski rynek. Podobnie Państwo działaliście z Hattatem czy teraz Bransonem. I moim zdaniem taka współpraca z Argo przyniosłaby Państwu sukces. Chciałbym zwrócić uwagę, że rolnicy oprócz tradycyjnych rozwiązań wybierają te bardziej nowoczesne. Więc chcąc przetrwać, Ursus musi iść w ślady innych marek i nawiązywać współpracę, licencję i wkraczać w coraz to bardziej nowoczesne systemy jak skrzynie bezstopniowe czy precyzyjne rolnictwo. Zdaję sobie sprawę, że to nie jest takie proste jak ja tutaj napisałem, ale skoro potraficie promować taką markę jak Branson czy Hattat na naszym rynku to czemu nie spróbujecie z Argo? Według mnie mają bardzo ciekawą i atrakcyjną ofertę. DRODZY CZYTELNICY TEGO TEMATU!!! JEŻELI UWAŻACIE, ŻE MOJE PRZEMYŚLENIA MAJĄ JAKIKOLWIEK SENS ZOSTAWCIE LIKE ORAZ ODNIEŚCIE SIĘ DO TEGO PISZĄC POST. CHCIAŁBYM ABY WYNIKŁA KONSTRUKTYWNA DYSKUSJA. Pozdrawiam
-
Cześć Martinez dawno nie dyskutowaliśmy. Ciekawy jest ten Twój pomysł. Zawsze marka zostałaby w naszych rękach. Tylko nie 100 mln a 10mln no max 30mln. Kupili za bezcen 8,1mln robili jak robili nic specjalnego nie wymyślili prócz Vigusa także jeżeli mieliby sprzedać komuś tylko ciągniki ich projekty + logo to takie 10-30mln zł. W sumie wystarczyłoby sprzedać logo Vigusa i design, bo fakt faktem nowe maski są piękne po prostu. Co zrobią ich sprawa. My nic nie zdołamy zrobić pisząc tutaj.
-
Faktycznie tylko wpisujący się zmienili. To jest polityka, duże pieniądze - tak naprawdę nie mamy na to wpływu co oni zrobią.
