Koniec maja pryskalem 3 raz herbicydem i na jednej działce jest jeszcze komosa lekko przypalona ale boje się ze ona odbije, czym ją jeszcze teraz dobić i w jakich dawkach
Silosy postawicie ale pieniędzy nie dostaniecie, z kpo już jest zle a będzie tylko gorzej. To samo z eternitami, ile osób dostało zwrot, nikt nie dostał
No tutaj ciśnienie w układzie hamulcowym trochę niższe niż u ciebie ale te hamulce chyba jednak można pominąć skoro teraz odpaliłem ciągnik i chodził na obrotach 1300 i po godzinie nic nie ruszając pedałem hamulca i tak ciśnienie zginęło. To było właśnie po tym sprawdzeniu i ustawieniu zaworu priorytetowego. I jak zawór priorytetowy odpada to następnym elementem jest rozdzielacz.
Nie wiem czy jest zawór co odpowiada tylko za hamulce, chyba ten zawór priorytetowy odpowiada za nie między innymi. Ale teraz się tak dzieje nawet nie wciskając hamulca. Ciśnienie nawet na rozgrzanym trzyma dobre 200. Wczoraj się dopatrzyłem ze gdy błąd się zapala ciśnienie z pompy dalej idzie bo aż wąż drży ale jednak gdzies blokuje i teraz obstawiam rozdzielacz. Najchętniej wysłałbym rozdzielacz do tucholi ale u nich trzeba czekać do 2 miesięcy. Jeszcze się zastanawiam nad filtrem oleju może tam zasysa go jakoś ale chyba bardzo mało prawdopodobne, tym bardziej ze w tamtym roku wymieniałem i jest założony man.
Jeśli wina czujnika to po odpieciu wtyczki powinno być chyba ok ? Podejrzewam ze na rozdzielaczu coś nie tak z tymi suwakami, olej niby czysty ale może coś się tam dostało no sam nie wiem, dosc rozbudowana ta hydraulika i przyczyn może być jeszcze więcej
Zawór oddałem na sprawdzenie i został wyregulowany i napewno z nim wszystko ok. Teraz już nawet hamulca nie trzeba wciskać a olej jak się rozgrzeje to jest błąd. Unosić kabinę i wyjmować rozdzielacz ?
Ciśnienie na hamulcach jest ponad 100 sprawdzałem u znajomego w starszym case i ciśnienie tez takie samo. Może ktoś podpowie jeszcze gdzie szukać dalej
Jutro sprawdzę to, dodam jeszcze ze po naciśnięciu hamulca gdy wpięty jest zegar w wyjścia hydrauliczne ciśnienie spada prawie do zera, ciężko dokładnie zobaczyć do ilu faktycznie spada bo bardzo szybko ciśnie wraca do normalności.
Mam problem z case mx 120. jak jest zimny wszystko jest dobrze, po rozgrzaniu chodzi wszystko dobrze do czasu wciśnięcia hamulca. Po wciśnięciu hamulca wyskakuje kontrolka niskiego ciśnienia i rozłącza cała hydraulikę. Ciśnienie na wyjściach na zimnym 210 na ciepłym tez prawie 200. Początkowo ciągnik gasiłem i odpalałem i było już wszystko dobrze a dziś musiałem poczekać aż się schłodzi. Pompa była sprawdzana i niby wszystko dobrze.
właśnie też myślałem czy nie lepiej zwałować po orce a przed siewem agregat. Tak ziemia musi obeschnąć ale te mrozy ładnie obsuszyły już. A jeśli miałbym siać bezorkowo to odpuścił bym grubera tylko kolega w okolicy ma zestaw do uorawy strip till ale jakoś mnie to nie przekonuje
panowie na jesień nie udało mi się zaorać pola przez deszcze. Teraz myślę zrobić tak, jak ziemia puści to dać potas i fosfor, obornik,orka, agregat i niech tak leży a przed siewem azot i jeszcze raz agregat? czy może coś zmienić ?
@kr9292 to lepiej dać qq i wysłodki i za np 30min sianokiszonkę ? wydaje mi się że te co jedzą 3-4kg treściwej to objętosciowej też nie jedzą jakoś lepiej.No ale znowu nie jest aż tak źle u wszystkim z tym wyjadaniem, minimalnie gorzej jedzą ale też nie wiem czy to nie wina tego że ostatnio trochę zmarzniętego dostawały.
@krystek1992 spróbuje tak zrobić i zobaczę jakie będą efekty, ale mocznika już wolę nie zwiększać dawki.
@loik92 zgadza się
tak jak pisałem wyżej sianokiszonki pobierają około 15kg, sucha masa ok.40%. qq i wysłodki dobrze jedzą a sianokiszonki ostatnio więcej zostawiają. rano dostają qq i wysłodki około godz 11 sianokiszonkę i wieczorem tak o 16znowu qq i wysłodki a o 18 sianokiszonkę. ostanio zacząłem dawać tym po wycieleniu glicerynę tak 300ml.
tak wiem że wysłodki nie są najlepsze ale ponad połowa kukurydzy została na polu.to może ująć ze 100kg pszenżyta a w zamian dać po 50kg jęczmienia i ziarna qq? choć nie wydaje mi się że to coś pomoże.śrutę robi mi mieszalnia i połowę śrutuje a połowę gniecie może niech wszystko gniecie czy zostawić tak jak jest teraz? wprowadzę teraz kwaśny węglan. Do kredy nie jestem przekonany, bo zdarzały mi się odwapnienia pewnie przez to że przed porodem nie powinny dostawać kredy. Co proponujecie jeszcze zmienić?