Już chyba trochę uspokoiła się wojna wydajnościowa. 😁 Każdy jest kowalem swojego losu i prowadzi gospodarstwo po swojemu. Jeśli kogoś zadawala wydajność 6tys i zysk z takiej produkcji to dobrze, jeśli ktoś ma większe ambicje to niech zwiększa wydajność i wartość hodowlana swojego gospodarstwa. Dla jednych najważniejszy jest zysk, a dla niektórych liczy się pasja a zysk to tylko nagroda za trud włożony za swoja ciężka pracę.
Jeśli ktoś potrafi osiągnąć wysoka wydajność i zdrowotność krów, to tylko podziwiac i gratulować takich osiągnięć bo to naprawdę kosztuje wiele zaangażowania i wysiłku 🙂
Ja należę do grona tych co są za wydajnością, bo nie każdy potrafi tego osiągnąć 👍