Możliwe że problem został już rozwiązany, jednak opiszę swoje doświadczenia z tego typu zagadkami w zetorku, niedawno miałem kłopoty ze swoim 7745. Wymieniłem wszystko: węże (zasilający i powrót), wszystkie nadmiarowe, pompa poszła do sprawdzenia, nowa pompka zasilająca. Powodem schodzenia paliwa był wyrobiony (zużyty) zaworek zwrotny za pompą, w zależności od położenia śrutu była szczelina grubości dosłownie włosa, ponadto sprężynka chyba była za słaba w tym zaworze. Po wymianie na nowy objawy ustąpiły, no i trochę nerwy zeszły ale teraz wiem że mam pompę paliwową zrobioną jak trzeba i gdzie na przyszłość szukać przyczyn wariacji z paliwem.