A może ogóle poczekać do wiosny. Rok temu też mi się o tej porze już pojawiały przebarwienia ale nic nie robiłem. Zresztą jak co roku coś się przebarwi czy tam żółte liście się pokażą. Mocznik mam zamówiony, najwyżej na N3 w pszenicy pójdzie.
Wszystko co działa doglebowo a większość herbicydów na jesień tak działa. Ale myślę że jeszcze na spokojnie tej jesieni jeszcze będą warunki do oprysku
Obserwowałem już tak siane rzepaki w okolicy. Może u mnie by akurat to wypadło super. Narazie prędzej spróbuję w szerokie rzędy siew. Na ten rok tylko ścieżki co przejazd zostawiłem.
Może u jednych się to sprawdza a u innych nie. Nie mam przekonania do tego siewu StripTill. Może jak by ktoś to tu w okolicy dużo robił, można by spróbować.