Witam, z tego względu iż nie znalazłem takiego tematu założyłem nowy. Mój problem polega na tym, ze zakupiłem takie poidła, założyłem, wszystko ładnie pięknie woda dopuszczona, ja naciskam na język, a tu klapa, woda się sączy, sprawdzałem czy nie ma syfów w zaworkach, nie było w żadnym poidle, można coś zrobić, żeby zwiększyć przepustowość zaworów lub coś innego żeby woda leciała normalnie? Krowy nie piją z nich wcale ponieważ woda im się sączy, a krowy nie lubią pić małymi łyczkami. Proszę o szybką pomoc, jeśli coś z tym nie zrobię będę zmuszony do pojenia wiaderkami