tylko do 30 czy 60 części od ręki w pobliskim sklepie , fakt jakość ma wiele do życzenia, ale w domu się ogarnie. A do takiego zetorka szukaj po internecie . Nie mówię że złe , ale dla kogoś mało ogarniętego to ciężki temat 🙈 czy ja wiem czy ciężki temat, ogarnięty sprzedawca w agromie wszystkie części ogarnie, w tym roku wysypało mi tryba na trójce to znalazł się zamiennik, więc nie ma co się bać ino brać bo zajebiste maszyny
tak, pierwszy raz zrobiłem i się zdziwiłem bo w niektórych miejscach skrzyp rośnie, ale warto było bo teraz człowiek wie co stosować a i tata się przekonał do tego
oschr Lublin, u nas się na to borowina mówi, ciężkie w uprawie jak cholera, na działkach gdzie odczyn jest zasadowy tam się biały kamień wyoruje, sąsiad jak kanał w garażu kopał to ledwo koparką dawał radę, ze 30cm w miarę ziemi, a później już kamień. cena za próbkę 19zł z groszami
tu masz rację, w tej sytuacji się to równoważy, ale ryzyko poważnych awarii w trakcie żniw można próbować ograniczyć dobrym przeglądem wszystkiego, a na pogodę i usługodawców takiego wpływu nie mam
no do tych twoich wyliczeń przy zaletach usługi dolicz sobie straty w jakości ziarna, jak będziesz czekać na usługę i się nie doczekasz, trzy lata temu miałem zasiane 5ha pszenicy jeden ha udało się zebrać przed deszczem i poszła odrazu jako konsumpcja, a resztę przelał deszcz z tydzień nie dało wjechać i parametry poleciały i poszła już jako paszowa, jeżeli by mi ktoś zagwarantował że na żniwa będzie 2/3 tygodnie ładnej pogody to może i usługa ma więcej plusów
u mnie inna sytuacja, drugi sezon swoim kombajnem i chyba nie wrócę już do usługi, po pracy powoli się kombajn ogarnie, a przynajmniej nie muszę dzwonić i szukać kto może akurat przyjechać kosić i za ile tylko odpalam i jadę
Niestety z pracownikami źle a będzie jeszcze gorzej, bo młode pokolenie to w ogóle do pracy fizycznej się nie nadaje, w moim rejonie to z 40zł/h trzeba dać, dlatego najlepiej w ostatnich czasach inwestować w maszyny a nie hektary....... choć dla niektórych jak powierzchnia gospodarstwa się nie zwiększa to znaczy ze się nie rozwijasz.... ale ja jestem innego zdania.
ktoś to młode pokolenie tak wychował