Wczorajszy siew owsa. Co do zagarniaczy to nie jest az tak źle jak sie wydawało. Ładnie zagarniają jedynie po śladach ciągnika trochę gorzej ale tez nie jest źle.
Docisk jest zrobiony na sprężynach.
Docisk mam zrobiony bo bez niego to by dobrze nie kryło, a z tymi grabkami to może i za duża odległośc między nimi, ale w tym tygodniu będę siał owies to zobaczę jak to będzie kryło, jeśli będzie dobrze to zostawię a jak nie to będę poprawiał
Planuję łącznie azotu wysiać około 170 N, myślałem żeby to zrobić w dwóch dawkach, tylko nie wiem czy jak na pierwszą dawkę bym dał 60 N to druga nie będzie za duża jak resztę wysieję
Planuję siew jakoś po 15 marca, myślę że spokojnie wjadę bo jest na wzgórku. Nasiona będę kupował rok po kwalifikacie bo na tym polu co będe go siał jest taki trochę piach i szkoda mi kwalifikatu. Na razie w tym roku tylko 40 ar na próbę sieję.
Pod korzeń planuję wysiać coś około 200 kg/ha Polifoski 6, a z nawozów azotowych albo dam 70-80 kg/ha mocznika albo około 150 kg/ha saletry amonowej, tylko jeszcze nie wiem co lepsze ale pewnie pójdzie mocznik. Będę siał coś koło 200 kg/ha, to jeszcze się zobaczy jaka będzie siła kiełkowania i MTZ bo jeszcze nie kupiłem nasion.
Witam. Oto moja pszenica odmiana Hondia. Za dobrze to ona nie wygląda siew 180 kg/ha, aktualnie od 1 do 4 rozkrzewień. Jeszcze do tego mocno zgryziona przez sarny, chorób aż tak bardzo nie ma. Jak myślicie będzie coś z tego.
Obwód koła jest chyba 3 metry czyli po zrobieniu 20 obrotów koła podczas siewu mamy obsianą powierzchnię równą 1 ar to jeżeli pomnożymy to razy sto mamy ilość ziarna wysianą na jeden hektar.
Podobnie jak w każdym innym siewniku. Podnoszę do góry pod spód podkładam worki, ustawiam mniej więcej tyle ile chcę wysiać robię dwadzieścia obrotów za koło, zsypuję ziarno z tych worków do jakiegoś małego pojemnika, kładę na wagę i patrzę ile wyszło, jak wychodzi za mało ziarna lub za dużo przestawiam kawałek dźwignię na skali i znów kręcę i patrzę czy się zgadza. Tak zawsze robię i jest dobrze.