No i dzisiaj dzień awarii. Zdążył kombajn wjechać w pszenicę skosic dwa pokosy i zaczęło coś się dymic z prawej strony kombajnu. Poszło łożysko pszenosnika kłosowego. Wróciliśmy do domu i słyszę charakterystyczne syczenie uciekającego powietrza. Detka do klejenia.