Ma czas to jedzie w sobotę i sprzedaje. Akurat to jest jego sprawa. Bo od razu jak ktoś na etacie i dorabia sobie na Gosp to psuje wam rynek. Najlepiej to jak by oddał wam to pole co byś tylko Ty mógł zarobić. Ludzie na wsiach są tacy zawistni że nie ważne jak im się wiedzie ważne tylko żeby sąsiad miał jeszcze gorzej. Sam chodzę na etat i obsiewam 25ha weź spróbuj zobaczysz czym to pachnie. Myślisz że jest ktoś na tyle głupi że nie patrzy na cenę tylko na to że ma wolne?