Ja nie raz lałem na oszronione rośliny i potem było słońce i nie było przypaleń czy to w rzepaku czy to w pszenicy. A kiedyś rozsialem saletrosan to zrzucił wszystkie liście. Także nie wiem czy jest już taka reguła że jak lejesz w mróz a potem słońce to od razu przypalone. Zresztą ja tam na to nie patrzę. Rzepak i tak odbiję