Etat dobry. Tylko za daleko 60km w jedną stronę. Za długo to trwa. Za mało czasu na rodzinę i życie. Ciężko to pogodzić. Tyle że ja nie sieje tylko zbóż tylko też różne nasienne rzeczy.
Sam się zastanawiam czy juro koło 4 nie ruszyć. Już jest -1 od jakiegoś czasu. Może byc do -4 wedlug pogody. Może by się akurat udało coś rozsiać bez głupich przygód.
Na ten moment pewnie nikt. Czekając aż mati będzie na czerwono. Boją się podnieść. Żółkiewka 1760 netto płacili a teraz ceny nie mają i trochę mają zapchane a ogólnie to matif na czerwono. Taka gadka była.
U mnie jak rzepak był gotowy w żniwa to płacili 1550 brutto. Także jeszcze nie straciłem. Ale za dużo też nie zyskałem. Takie życie 🤷♂️
W takiej cenie to śmiało bym sprzedawał.