Mam nadzieję że masz to ze sprawdzonego źródła - żebyś nie miał niespodzianki
@k16mk to jakieś słabsze kawałki? A ja się martwiłem że mój Sopot siany na jesień słabo wygląda
No ale Andrzej ma ponad 30ha, wiem że z tego kokosów nie ma ale robiąc z głową jakoś idzie żyć. Ile on tych nawozów kupuje na 30ha? 2-3 tony? I jeszcze mówi że może się uda na każdy kawałek posiać
Nie znasz ludzi - myślą że na ziemi zbijesz kokosy. W 2011 roku ojcu też jeden gość wziął dzierżawę bo "za dużo przyczep w żniwa wywoził". Zaczął parę lat sam uprawiać i już mu się odechciało bo ziemia nagle przestała rodzić
Też tak myślę. Obecny dzierżawca płaci mniej i w dodatku wydoił ziemię bo nawozu pk ostatnie lata zero. Tak na marginesie - właściciel ziemi to mój wujek a wiadomo jak się wychodzi w interesach z rodziną
Czy jest sens pchać się w dzierżawę gdzie właściciel żąda 1500zł plus podatek a dopłaty dla mnie? 12ha, ziemia mozaikowata, na pewno wymaga wapna i obornika, obecnie uprawiający w tym roku nie dał nic nawozu ani oprysku na chwasty.
To już naprawdę się robi chore. Ostatnio sąsiad jechał sobie starym audi i policjanci zatrzymali go na kogutach. Powód zatrzymania - sprawdzanie stanu licznika