"oryginalny" łącznik strzelił i został zastąpiony łącznikiem od c360 + skrócenie kultywatora o dobre 15cm, jak dla mnie rozwiązanie jak najbardziej na + 😏
Da rade, z przodu mam 8 obciążników, także trzyma się stabilnie. Fakt faktem i tak sypie do niego maksymalnie 600kg, wyjątkiem była sytuacja ze zdjecia, gdzie był zasypany pełny bobikiem. Wziąłem taką pojemności żeby nie było problemu z wysypywaniem się nawozu na miedzach itp, a nie z zamiarem żeby sypać do pełna.
Głowice po generalnej naprawie w pewnej firmie okazały się nie naprawione, a w jeszcze gorszym stanie niż przed naorawa. Dwie wróciły do nich, teraz żałuję że nie wszystkie, poskładało się i chodzi. oprócz tego jakieś drobne wycieki ale to już nie problem.
Nie powiem - pomysł bardzo oryginalny i ciekawy, ale już mam to rozwiązane w inny sposób 😁 na prasie były wiginane blaszki na wymiar i potem wspawywane na redlice. Już 5 lat tak to służy i nie ma problemu z zapchaniem-chyba że się cofnie i nabierze ziemi od dołu
Jeżeli chodzi o cenę kabiny to pytałem o ten konkretny model w kilku składnicach w różnych częściach Polski. Nawet dzwoniłem do kujawsko-pomorskiego, wszędzie cena taka sama. Ale np w składnicy w Kraśniku ta sama maska, również od dziekana była tańsza o 200zl, spora różnica, ale samej maski nie opłaca się ściągać, a kabina u nich poszła mi sprzed nosa.... wydaje mi się, że Zbigniew, ale to musiałbym zerknąć w dokumenty
maska 1000zl, wydaje mi się że to trochę dużo jak za te maskę się jak już tam byłem... Gdybym wiedział wcześniej że będę jechal obok ziekonek to bym wstąpił do dziekana
Przyznam, że da się z nim dogadać. Maszyny raczej budżetowe, grass-rol, dziekan i tym podobne. Na mniejsze gospodarstwa taki sprzęt wystarczy Tur Wolmetu? ile sekcji?
Niestety w moich okolicach nie ma takich kabin jakie by mnie interesowały. Prawdę mówiąc to teraz nigdzie nie ma kabin, trzeba na nie czekać kilka tygodni 😁 Sumując koszt remontu to znacznie przewyższy wartość ciągnika 😉 Ja jestem spod Krosna, do Miechowa mam około 170km Czego słynna? 🤔
4500 polskich złotych dokładnie tak, niedaleko tej drogi, chociaż ja jechałem w drugą stronę 😁 Zgadzam się w 100%. Ciężko za te pieniądze znaleźć lepiej wyposażone i wygodniejsze auto
Nie wiem co miałeś w zamiarze pisząc ten komentarz, ale belka zaczepowa w talerzowce nauczyła mnie wygody... Po co mam się męczyć jak mogę sobie bez użycia żadnej siły podczepić maszyne. Najbardziej chodzi mi o plug, bo jest dość ciezki, a nie zawsze uda się pod niego idealnie podjechać. Od tego jest to forum aby wyrażać swoje zdanie i czegoś nowego się dowiedzieć 😉 Nawet nie pomyślałem o tej stali wcześniej, ale teraz już będę wiedział co zrobić jeżeli faktycznie doszłoby do ugięcia belki. A co do masy maszyn które się do niej podczepia, to nie ma co dużo wymagać, to tylko c360... rozsiewacz + max 600kg, pług (fakt faktem dość ciężki jak na zagon) i agregat. Zobaczymy jak będzie się spisywać w polu 😁
Zacznijmy od tego, że ten ciągnik nie zobaczy takiego pługa. Jeżeli będą się giąć to się pomyśli nad stala sprężynową. Takie były zrobione na szybko i małym kosztem, bo tutaj najwięcej kosztowały haki
Płaskownik jest taki sam jak w oryginale, jedynie jest trochę dłuższy żeby po wspawaniu haków nie zmniejszyć długości całej belki. Haki kosztowały bodaj 160zl sztuka, albo coś w tych granicach. @Bizon1201 jak się ugnie to dam znać 😉 wątpię żeby współczesne belki do tych ciągników były robione z takiej stali, a po co płacić 700 zł za komplet jak można zrobić identycznie we własnym zakresie i sporo przy tym zaoszczędzić
ja bym też nie teraz takiego wału nie założył, miał być nawet zmieniany, ale jak się go wyciągnęło to był w bardzo dobrym stanie, także po co wymieniać coś co jest dobre
korus jeszcze nie jest z najniższej półki cenowej... To tak jak ludzie narzekają na chińskie wały, a u mnie ojciec założył go jakieś 10 lat temu i teraz dla świętego spokoju zrobiłem mu pierwszy szlif. Dodam że ten ciągnik pracuje jako główny na ponad 20ha