To zależy ile jesteś w stanie zebrać paszy, sianokiszonek i kiszonki z kukurydzy. Znasz swoją ziemie, wiec powinieneś to oszacować. Może masz w swojej okolicy dostęp do wysłodków? Co do cielaków, to zależy od tego w jaki sposób myślisz prowadzić swoje gospodarstwo oraz kapitału. Zakup kilku cielnych jalowek jest sporo wyższy niż cielaków. Napisałeś że chcesz rozpocząć hodowle bydła mlecznego, czyli w przyszłości się z tego utrzymywać. Zdajesz sobie sprawę że z takiej ilości jak na razie się nie utrzymasz? Dochodzi też zakup krów mlecznych, a na takim areale dałbyś utrzymać z 15 sztuk dojnych? Jeśli bydło mleczne to kukurydza, zboża i sianokiszonka muszą być. Jeszcze trzeba pomyśleć o młodzieży na remont stada. Potrzebna jest dość obszerna wiedza o genetyce, żywieniu, chorobach i rozmnażaniu. Trzeba pilnować parametrów mleka. Zakup aparatu udojowego. Myśle że jeśli jest to twoim wielkim marzeniem to dzięki ciężkiej pracy, wytrwałości i dokładnym planowaniu wydatków i kolejnych posunięć dałbyś radę utworzyć stado, które zapewniłoby Ci utrzymanie. Masz jakieś zaplecze finansowe, jakie sprzęty? Można też chodzić do pracy i za wypłatę utrzymywać się, a bydło niech generuje dochód na rozwój. Jesli jesteś siebie pewien jest tez możliwość sprzedania koni, byłby to duży zastrzyk gotówki... Ale takie decyzje musisz bardzo poważnie przemyśleć i samemu zdecydować co zrobić. Śmiało pytaj, zawsze pomogę