Takie pisemko to se możesz wsadzić . Jak chcesz żeby koszty były na pół z opornym sąsiadem ,to tylko wniosek o rozgraniczenie przez urząd gminy przeprowadzony być musi. wtedy nie ma przeproś pół na pół , a jak nie ma zgody stron to sąd rozstrzygnie .
tylko że chyba mylimy pojęcia, chodzi o rozgraniczenie, jeżeli jest spór sąsiedzki to w naszych stronach takie coś przeprowadzone przez urząd gminy tyle kosztuje. Jak bierzesz geodetę na własną rękę to pewnie jest taniej. A co do spaceru geodety po polu i jego wysokości wynagrodzenia od tego to oczywiście była przenośnia i zart, co miał tylko uwidocznić chore stawki za usługi geo.
Najlepiej jak to jest w polu to pomierzyć samemu i granice ustalić pługiem . Nie ma kosztów . Jak geodeta wejdzie to jeden jego krok 500,jak zrobi dwa kroki to jest 1000. .a jak spacer po działce urządzi to ze 3 może,4 tys.złotówek.