Witam. Mam 0,8ha słabego pszenżyta. Ziemia gnojona 2 lata temu, pod korzeń nic nie było dawane. Ostatnio wpadłem na pomysł, żeby zamiast pierwszej dawki N w postaci saletry zastosować gnojowice w ilości 14-20m³. Co wy na to? Azot w takiej postaci jest szybciej przyswajalny i to dało by może większego kopa na start? Oczywiście potem mikroelementy. Pozdrawiam