Witam Posiadam prasę John Deere 540 i mam z nią taki problem, że nie zbija beli. W słomie jest to jeszcze do przeżycia ale w sianokiszonce już jest problem bo belki są tak slabe, że nie daje ich się owinąć, po prostu zawieszają się i wałki nie mogą jej obkrecic. A jeżeli już się uda jakoś owinąć to potem pół belki zepsute. W tamtym roku w żniwa wysiadła nam pompa hydrauliczna przy ciągniku i mechanik powiedział że to może być wina zaworu przy prasie który jest nad dyszlem i był on skręcony na maksa ( myśleliśmy że to pomoże przy lepszym zbiciu) pompę wymieniliśmy i zawór rozkręciliśmy ale kiedy zacząłem prasować komora się sama otwierała więc skręciłem go do połowy. Dodam że sprężyna która niby odpowiada za zbicie beli jest naciągnięta na maksa. W czym tkwi problem? Podczas pracy muszę cały czas hydraulika dociskać komorę ponieważ się otwiera. Wina siłowników? Ale wycieku żadnego nie widać, może być wewnętrzny? Pasy mogą mieć nie równa długość? Wina tego zaworu? Proszę o pomoc. Z góry dziękuję i pozdrawiam