Druty na podbieraczu nic ci nie pomogą w tym przypadku ja w mojej 545 nie mam żadnych i przy rozpoczynaniu beli też jest problem radzę sobie w ten sposób że zamykam klapę nabijam ciśnienie i spuszczę tak by pasy się trochę poluzowały wtedy powoli ruszam a jak już zwinie trzpień beli dobijam ciśnienie i wtedy ogień do przodu.
Druty dwa, paliki z drzewa akacjowego najdłużej wytrzymują sosnowe po jednym sezonie już się nie nadają przegniją wbite w ziemi. Paliki wysokie tak około 1,5 m i w nie wkręcone izolatory drutu. Do zasilania elektryzatorów mam zwykłe akumulatory samochodowe na pierwszym lepszym złomie za grosze można kupić jak jest dobry to i z miesiąc i więcej bez ładowania puka. A ceny to Ci nie powiem bo inwestycja w to grodzenie to z 4 albo nawet 5 lat temu była, ale osobiście twierdzę że naprawdę warto roboty trochę przy tym jest ale przynajmniej strat w ziemniakach niema.
Zachodnia wielkopolska sucho 5 ha czeka na deszcz, redliny miały być obsypane i oprysk już tydzień temu ale tak sucho że nie ma sensu bo wszystko będzie się osypywać i rozjeżdżać.