Też zachęcam kto może niech jedzie na granicę pomoc chłopakom , my byliśmy dwa ostatnie dni kiedy będzie można w tym tygodniu też jedziemy . Najważniejsze jest to że kilkanaście osób cały czas tam było i się.nie poddać. wczoraj już była zadyma gdzie chmara Ukraińców kierowców szła na protestujących rolników (oczywiscie policja ich zablokowała kilometr przed są filmiki na far.....pl) sami mieliśmy problem z powrotem bo ścierki chodziły po przejściach i nie puszczały polskich osobowek (troche im wytłumaczyliśmy że mają wypi.... ale niestety na chwilę tylko to wystarczyło ) można podwieść protestującym rolnikom trochę drzewa , jakie jedzenie napewno też nie zaszkodzi , kawa herbata itp ...