Ja mam taką ilość obornika i nie zamierzam za bezcen ludziom rozdawać, nie chcę się przerzucać czy obrażać tylko mówię że jest jeszcze gdzieś jakiś kompromis siać dużo ale realnie patrzyć na to ile $ zostaje bo z innej bajki dam przykład 2015r Śląskie województwo ludzie dbali o pszenice susza na max a każdy nie ma co pryskamy siejemy koszty olbrzymie plony lepiej nie pisać jakie a cena pszenicy 600zł zysk powstaje jak dziadek z emerytury dołoży, może jednak warto zerknąć na końcowy wynik finansowy niż tylko dla pasji to robić z mojego punktu widzenia wysiew 1,2t/ha nawozu jest przy tej opłacalności produkcji poza rozmową nie wiem jak w Waszym terenie ale u nas to plon z 2015r był 2,7t mokrej a cena to 350zł/t dwa lata temu było lepiej bez szału niektórzy ludzie nie zwracający na koszt uprawy kukurydzy szarżowali w tym roku już nie będą siali tej rośliny a na dalszą działalność rolniczą pożyczyli pieniążki z banku
koszt samego nawozu to przy tak wysokiej dawce około 1870zł/ha + nasiona 550zł + oprysk 200zł = 2620zł takie podstawowe koszty a gdzie reszta? jaka musi być cena mokrej i jaka wydajność? z 5lat może średnio policzmy? bo częściej jest słaby plon niż duży?