Wybory wyniszczają organizm
Drugi dzień obornika orania i już mi się nie chce już mi się znudziło
Pafnucy zamiast kajtać się bez celu do Radzynia byś przyjechał dojczem i pomógł orać bo Rysiek to już pewnie pług zakonserwował i schował do stodoły
Ja właśnie też orze i tych ponad 20 l co spadło ostatnio nic nie widać suchy piach się wyoruje kurzy niesamowicie za płokiem
U nas to i 100 litry może spaść i wraz nie odbuduje wilgoci w ziemi
Tak, jeszcze trzy i pół hektara w dwóch kawałkach do środy wyjdzie a resztę to dzierżawy więc tam bez pośpiechu będę gnoił 😸
A te panowie, oni chodzą z tyczką i mierzą obwód długość powierzchnie....
Pola
A grzałki w bojlerze niemasz?
Ale to zaraz napiszę że słońca nie było darmowego prądu nie zrobiło a on VATu prądowego Tuskowi nie będzie płacił za grzanie wody 😝😝
O w nocy spadło jeszcze 6 litry czyli z wczorajszym razem 18 wyszło za dobę, jeszcze pokazuje coś pod wieczór ma padać a później przez tydzień fajna pogoda 20-25 stopni i słoneczko idealnie do gównorozrzucania i orania
Specjalnie słowo mięsa w cudzysłowie napisałem bo chciałem sprawdzić czy ktoś się domyśli o jakie mięso chodzi niekoniecznie do jedzenia 😝😝😝