To jeszcze ino ten plus ,że w wykopie około 10 metrów,ale hałas i tak będzie. Najlepsze jest to ,że mija się na rogu pola , jakby tak z 30 arów poszło pod drogę nie narzekał bym. Jak był wykup to płacili tylko za ten budynek gdzie przechodziło, tak jak u sąsiada ,dom poszedł a chlew i stodoła zostały. W świętokrzyskim jak budowali to całość wykupowali, na jednym z zebraniem chłop z pogranicza małopolskiego notabene 3 domy dalej jest świętokrzyskie. Pyta dlaczego tu ma być płacone za jeden budynek a świętokrzyskie za wszystkie. Dostał odpowiedź tam jest świętokrzyskie tu małopolskie.