Może i dla chcącego nic trudnego ale - jak nie łykniesz co najmniej 10 ha na start to nie ma o czym gadać, i gotówka na start minimum 2k/ha żeby mieć za co kupić nawozy śor paliwo i inne duperele. Najpierw trzeba kupę kapusty włożyć żeby wyjąć coś. 5 lat temu zaczynałem od 5 ha , dziś 40 prawie z tym że okolica taka, że nie ma wielkiego parcia na ziemię i nie wiadomo jakich czynszów za dzierżawę. Poza tym podstawowe maszyny miałem i kasę na start też.