z kukurydza to na 2 razy babka wróżyła , moze tak byc jak jednego roku ze lepiej bd sprzedac na mokro niz suszyc i czekac , w tym roku jakby nie koronawirus to szyte na przebite by na kukurydzy suchej wyszedł , róznica za te przeładunki itd była 40 zł tona , wez to zawiez mokra przywiez sucha , magazynuj i pozniej znowu zaladunek itd , oczywiscie przy suszeniu u kogos , po 600 zł kuk sucha to koszt mokrej byl ktora sie wysuszylo i dopiero 640 to te 40 zł za te przeladunki