już nie raz się zbierałem na zakup opryskiwacza czy rozsiewacza i najważniejsze drugi duży ciągnik, ale co roku jakieś pole do wykupienia, już 3 ciego rolnika nam komornik licytuje i grzech nie startować jak to we wsi ziemia a zwłaszcza jak graniczy z moim, dużo działek swoich w ten sposób powiększyłem jest gdzie się ruszyć ciągnikiem teraz, jak nie są duże działki to i chętnych brak, i nieraz uda się kupić nawet za 8 tyś za ha, a tak prywatnie od rolników no to różnie najwięcej na razie zapłaciłem 27 tyś za ha, ale teraz sąsiad już woła 40 tyś i prosto mówi jak nie ja to ktoś inny na pewno wezmie, szkoda bo dzierżawiłem pole wyprawiłem, naprawdę dobrze zboża się udają na tych jego polach ale 9 ha x 40 no to już masakra, zainwestowałem w kilka mauzerów i wodę mi kolega dowozi, ale to nie to i tak jeszcze nie zkończe t1 lub azot pierwsza dawka to już mija faza na t2 i druga dawka azotu, no jest ciężko , a najgorzej 60 siątką cały dzień rozwozić saletre to na wieczur kręgosłup krzyczy litości, może coś w temacie napisze stosowałem medax w tym roku wcześniej modus i modus + CCC, i powiem tak niczym innym jak medaxem nie będę robił, czy w nocy czy w dzień, czy pochmurno czy zimno naprawdę rożne warunki mnie spotykały na ten zabieg a wszędzie pięknie zadziałał, u was też w życie hybrydowym od ciula mszycy? jęczmień pryskałem 2X , czy to już doszło do tego że i żyta trzeba pryskać, drugie pytanie czy można do herbicydu dodać śmierdziucha by za jednym zamachem polecieć?