Możemy pogadać
Nie raz umoczylem, mniej lub bardziej. Raz to tak że już myślałem że całkiem czym innym się trzeba będzie zająć, ale nie płacze że mi źle tylko się robi co innego z czego są pieniądze i tyle
i to jest podejście
No ze swojej gospodarki płacę chyba 34 lat krus ,a w ogóle to z 40 ,a do emerytury jeszcze 9 płacić Czyli wyjdzie z 50 lat płacenia ,a emerytura tylko z 30 lat ,czyli 20 lat za fri . Tylko jak te 9 lat dotrwać ,to coraz częściej zastanawiam się . Człek tak wybity ,jak konna grabiarka na bruku .
będziesz miał większa emeryturę
a po za tym podjedź do krusu i sprawdź jak już masz na emeryturę składek nazbieranych to możesz teraz płacić tylko chorobową i wypadkowa cześć składki a emerytalnej już nie musisz ja mam gres techniczny tak się chyba to nazywa