To jest tylko opór tępych urzędniczych łbów, a nie brak możliwości techniczno-organizacyjnych
to jest kasa dla państwa wymiana tablic wymiana dowodu nalepki na szybę na tym zarabia państwo
to na halucynacje żeby jakieś rozkosze z kobietą się przyśniły
@Aktywnyrolnik7245 likwiduj krowy i opasy to będzie gdzie mieszkać
https://www.youtube.com/embed/w9_EGD-5j3g?feature=oembed
mogłeś mu to powiedzieć i pokazać za nim rozstał się z kobieta😆😆😆😆
Byłem i jestem normalny. Pracuję na etacie prowadzę gospodarstwo. Na forum fakt dawno nie bywałem. A co do wydarzeń to około 2 lata temu po 10 letnim związku odeszła odemnie laska dla której kregosłupy łamałem żeby była kimś . Nakradła trochę tu odemnie i poszła w uj i weź tu się nie zdenerwuj
współczuję
ale głową do góry odkujesz się i znajdziesz nowa fajna laske tylko będziesz już inaczej na nią patrzyły i inaczej ja kochał itp
Dokładnie i jeszcze nie wiesz czy nie zostaniesz wyruchany. Bo kobieta to wzgledem prawa to człowiek i może wszystko. Mało tego głupi człowiek
TY @esab200 jak dobrze pamiętam to byłeś normalny chłopak coś się w życiu wydarzyło że tak się zmieniłeś dawno chyba nie bywałeś na forum
no chyba że się mylę
Zgadzam się z tobą. Jest wolność. Kiedy chce się robi, leży, pije alkohol itp. Robi się co chce. A do tego że nie ma się do kogo odezwać da się przezwyczaić 🤔
Tyle to wogule za długo żyć
z Twoich wypowiedzi można wywnioskować że Ty wolisz alkohol niż kobiety
ale wstyd by te środki lokomocji zapewniały lepszy komfort jazdy i krótszy czas podróży niż auto
jechałeś kiedyś pendolino ?
szczególnie na te 2 morgi Piotera
Mi bardziej by się przydał darmowy parobek niż ktoś u boku ale w sumie po co? A trzymać kogoś żeby mieć się do kogo odezwać to najmniejszego sensu nie ma, może jeszcze żeby do pracy chodziła a człowiek jak gotuje, i inne rzeczy robi tak dalej by robił. To jaki sens i jakie korzyści?
to @kowalski30 chce za wszelką cenę robić w czyimś gospodarstwie to zaproś go do siebie
pisal że nawet z sexu zrezygnuje dla pracy w rolnictwie to możesz być spokoiny że Cię nie ruszy
Ooo👍
Do ciapka trzeba by było sporo dołożyć, 40 wyszła taniej niż wziąłem za ciapka i coś na wzór papierów ma choć to mi mało potrzebne. Za to co wziolem za 30 + to co bym musiał do niej dołożyć będę miał 40 z nowym turem
wzioles ta że Zgierza co była na FB wystawiona do poprawek za 6 tys
Ja na przykład nie toleruję makaronu w innej formie niż w zupie a ryżu w ogóle nie jem. Raz w tygodniu obiad bez ziemniaków - dziś na przykład pierogi z mięsem, ale wtedy sobie odbijam to robiąc ziemniaki na kolację.
w jakiej postaci ziemniaki na kolację?
u mnie chęci są ale tego co ty masz to mi niestety brakuje z resztą z dajhajsem czy polówką to dużo nie zdziałasz
koło komina starcza się kajtnąć ale w dłuższą trase na urlop w głąb kraju czy za granicę to nie ma czym jechać
czy to ważne czym jedziesz ?
ważne z kim ja na pierwszy wyjazd z dziewczyną pojechałem maluchem na mazury a na drugi starym golfem w góry można jechać i pociągiem i autokarem
Ja tam w kobiecie nie widzę nic interesującego. Skóra kości i cycki
no jak je tylko oglądałeś na obrazku a łóżku żadnej nie miałeś to nie ma co się dziwić to za miast kobiety szukac kup sobie 2 krowy
To po co ci żona. Zatrudnij się jako dojarz za wicht i opierunek.
ooooo dobry pomysł mu podsunoles na takie przeloty wielosezon ?
mi chcieli wrzucić i się nie zgodziłem a wymianę umówili mi na 5 grudnia dopiero
Dlatego, że większość z was jest romantykami- uważam, że łatwiej mi będzie znaleźć bogatą niż piękną mądrą i się z nią ożenić
Taaa.. To dlaczego rezydujesz pod stołem?
z takim podejściem nie znajdziesz nikogo
Mojego sąsiada była już żona przyszła w dziurawych majtkach i rogi mu szybko przyprawiła. Pół domu już jej spłacił, który sam ze swoimi rodzicami wybudował i połowę jego ojcowizny zabrała, z której większą część już rozsprzedała. Tak że jak spadać to z wysokiego konia
jak ma chłop w portkach licho to mu ktoś inny babę popycho.
Dzięki. Z bliska widać sporo rudej na łączeniach, ale co się dziwić? Rocznik 85, sprowadzony z Anglii 12 czy 14 lat temu. Kupiony od znajomego kilka wiosek ode mnie. Kupił lexiona z 2001 r . Najważniejsze ,że doinwestowany i sprawny. Po krótkiej negocjacji dałem 70 za komplet z claasowskim stołem do rzepaku , tylko z nowszego modelu .
Ma merca 150 km , hydrostat, opony przednie nowe (2-3 sezon), nowe sita, większość nowych pasów i łańcuchów. Klimy tylko brak.
60 za kombajn, 10 za stół do rzepaku, cheder 4,5 m.
gdyby nie to , że od znajomego i pewny , niezawodny , doinwestowany sprzęt to raczej bym się nie zdecydował , bo jakoś nie przepadam za tymi starymi Claasami ( może przez te opinie o umiejscowieniu silnika) , sam nigdy nie kosiłem ,ani claasem ,ani bizonem ani w ogóle żadnym. Na nowszy, droższy nie mogłem sobie pozwolić po tegorocznych średnio udanych żniwach, a na usługi ostatnio wydawałem do 40 tys rocznie więc jak tylko się dowiedziałem, że akurat ten idzie na sprzedaż to poleciałem z zaliczką. Na kilka lat mi na pewno wystarczy, a może więcej. Wiem tylko , że były właściciel w ciągu 3-4 ostatnich lat , chcąc spokojnie pracować w żniwa nie żałował na przygotowaniach i oprócz nowych opon z przodu ( tylne też jak nowe) wymienił w nim dużo części na sumę ok 30 tys. Jedynie ta rdza mocno go szpeci, ale mówił ,że jak go sprowadził z Anglii to już tak wyglądał i za wiele się nie pogorszyło przez te kilkanaście lat.
a ma Ci kto kosić lub odwozić ziarno?
Ciężko coś znaleźć przyzwoitego w normalnych pieniądzach. Był jeden 420 za 185 tys ale handlarz mi go sprzed nosa zwinął i ogłasza się za 225.
Jest przyzwoita 450 za około 200 ale dla mnie za duża. Pozostałe na olxach albo ceny kosmiczne albo gruz a najczesciej to i to.
a widziałeś tego?
taki cwaniak handlarzyk ale niby się trochę na tym zna i coś tam ciągnie pojedynczo
https://www.olx.pl/d/oferta/claas-lexion-430-16-11-23-dostepny-w-polsce-CID757-IDXbBk1.html