@swiecznik no musisz mieć coś... A raczej na pewno nie mieć tego w swojej glebie 3.5t to na koszty ledwo wyrobisz. Masz dostęp do materii typu podłoże obornik itd. to ładuj ile wejdzie i na pewno się poprawi.
GRZES1545 napisał:
Pietras jak pączek w maśle, towaru do oporu 
Co do podkładu z pieczarek, rok temu byłem na skupie zbóż i była tam rozmowa jak Producent pieczarek ostro nawoził pole tym pod pszenicę, ok. Trzebieszowa, chciał ja potem sprzedać na konsumpcję i zrobili jakieś badania po których wyszło że jakieś pozostałości po chemii stosowanej na pieczarkach miał w ziarnie i nie chcieli wziąć tego zboża.
Dokładnie. Nie parowany to lipa- 1. Duże zasolenie 2.formalina która leją litrami. Ja zawsze kompostuje i jest ok na świeżo można tym biedy narobić.
U mnie podłoże popieczarkowe 350zł z ozorowa. W grali też podobno dostawili jeszcze 30komór więc zaraz będzie spora nadwyżka wanna na polu, pomiot ptasi 30-35zl/t z tym że transport 4km jeszcze 300zł ale obornik dobry bo idzie 4belki na 1300m² kurnika. Mam blisko fermę 30kurnikow
ruscy byli dużo bardziej chłonnym rynkiem niż cała ujnia... Ceny z przed przystąpienia do niej mogły by wrocic szczególnie na nawozy i paliwo. Dopiero byłaby prosperita. I w dupie miałbym te całe dopłaty😉
O to jak przyjdzie co do czego to napisze Ci Pw. Jak masz pytania to wal śmiało.
Nie wiem czy dobrze kombinuje ale chciałem ją zasiać tak żeby kwitła zaraz po rzepaku... Podobno od zasilania do kwitnienia jest 50dni. Następny temat x to jej zbiór.
A co do poznaniaka to docisk spuszczasz i masz płytko. Żyto na 4cm to już jest po krzewieniu, bo masz tak jakby 2węzły krzewienia . Jeden w ziemi drugi na powierzchni. @Zelkow na swoim materiale jeszcze 6t nie przekroczyłem w swojej karierze fakt że sieje tak jakieś nowe pola zaniedbane albo jak mi zabraknie kwalfikatu. Bartek my to jesteśmy ograniczeni burak odpada kuku i kartofle to dziki na pniu zeżrą więc trzeba kombinować inaczej
Podstawa źdźbła nie zrobiona pewnie i dlatego. Tu jak się nawet położy bo już Kłos ciężki to potem lekko wstaje i bez problemu się podbiera. Kiedyś miałem podobne problemy jak napisałes
Miałem podobnie zasiałem hybrydą "z kupy" 90kg/ha jest jakby za gesto. Nie miało miejsca żeby się rozłożyć i wygląda podobnie jak u sąsiadów co siali po przyslowiowe 2metry.
Dla mnie 22wrzesnia to ostatni gwizdek na żyto w moim rejonie więc sam wiesz... Druga rzecz mega ważna to głębokość siewu
Wszyscy się już zwineli... Wiesz Aro nie każdy może sobie pozwolić w Niedzielę😉. Ja zaraz chyba coś doleję bo mao mi.
Co do pszenicy i moich ziem to na III klasie jak najbardziej na IV loteria na V cud jak się urodzi... Więc powiem szczerze to nie dla mnie. Tu mam w miarę stabilny plon. Więc jak najbardziej mi nie szkoda. Żyto sprzedałem w listopadzie po prawie 700zł. netto a w żniwa 650zl. Koszty w tym roku adekwatne do plonu... Ale niestety nie było z czego pociągnąć chociaż zapowiadało się super i wiem że mam w miarę stabilny plon.