Jak tu siać polskie odmiany jak żadna nie dorównuje zachodnim w moich warunkach... W okolicy rolnicy narzekają na euforię, ja mam opokę to szału nie robi (męczą ją choroby, wysoka słoma, dziwnie placowo wypada). Hondia bez szału, fajnie z początku rośnie, a po żniwach już takiej radochy nie ma. Bardzo zadowolony byłem z Bamberki a tak to zachodnie odmiany u mnie fajnie wypadały ostatnio, Patras, Bilanz. Kilimandżaro miałem, fajna odmiana ale też placowo mi wypadała. Nie mam sam pojęcia co siać bo wiecznie jednej odmiany siać nie będziecie.