Ja wiem czym się różnią te roboty . Tylko mówię że dealer JOZ nie był wstanie mi pokazać obory gdzie pracuje na słomie-wpanem a Lely pokazało ale sobie nie radził .Właściciel JOZ powiedział w prosty co jakiś czas trzeba się upaprac w glonach bo lubi spaść jakiś łańcuch czy coś takiego.... a do zgarniaczy dopiero po 2 latach musiałem się po brudzić bo trzeba było skrócić łańcuch. Dobrze wyszło bo raz że taniej wychodzą zgarniacze i obsługa bardzo minimalistyczna.
lely pokazało mi oborę gdzie pracował na słomie-wapno ale otwarcie mi powiedział kierownik gospodarstwa że sobie nie radzi na takich legowiskach .
A do tej kwoty co napisałeś 780k hala udojowa i pomieszczenie tez jest wliczone??
Dokładnie tak😁 na chwilę obecną włożone w nią jest ok. 720tys zł. Sądzę że 770-780 tys zł
Byłeś na jakimś obiekcie gdzie Joz pracuje z takimi legowiskami ?? Dwa lata wstecz sam miałem teki pomysł ale dealer nie był wstanie zabrać mnie na taką oborę gdzie była słoma z wapnem tylko pokazał mi oborę z separatem z gnojowicy i decyzja padła na zgarniacze Gea i teraz za bardzo nie wyobrażam sobie by robot(JOZ) pracował z legowiskami słoma-wapno .
Konstrukcja drewniana ma jeszcze jeden minus na przykładzie Holandii gdzie odgórnie jest likwidavcja 30% gospodarstw które muszą być rozebrane stalowa z powodzeniem uda się sprzedac a drewno to już wątpię...
z tym drewnem klejonym to jedyne co przemawia za tym rozwiązaniem to aspekt wizualny . Jak budowałem stal była po 3.7zł/kg to i tak drożej wychodziło drewno teraz stal po 3.10zl to strach myśleć ile drożej wyjdzie od stali...
Obejrzeliśmy 7szt JD 2256-58 no to u handlarzy to wylakierowane jak nówki i jak jeden każdy na fv przebieg 2900-3100h .
Nasz Bizon rekord miał 34lata z czego 12 lat w SKR i jego garaż to chyba tylko pod chmurką no blacharsko tragedia była z nim ale kosił i jeszcze udało się go sprzedać dalej 🙆
w tamtym roku wymienione miał łańcuchu na podajnikach wraz zębatkami ,łańcuchy na gardzieli też z zębatkami , dolne sito nowe górne po regeneracji kłosowe
nowe , i zregenerowany jest podajnik kłosowy ale nie wiem czy odwalił się jakiś numer czy się przetarł w każdym bać razie są kupione spody ponoć u korbanka to kupił i wstawione na śrubki.
z tego co ja dostrzegłem co wypada zrobić to panewki drewniane na wytrząsaczach i założę nowe cepy a i łożysko na jednym kole pasowym się kończy.
Na moje 40ha to myślę że da rade trochę na pewno trzeba będzie go przejrzeć ale to z wyglądu proste jak bizon. Szukałem JD 2258 ale one też wszystkie 25 lat a 3000h 🫣 a zmijki na ziarnowym jak żyletki 😂