Od 5 rano do południa jeszcze rozrzuciłem 12 rozrzutników, nawet nie myślałem ze tyle będzie Od 7 rano do południa udało się również zmieszać z gleba Aaa wszystko za sprawą tajemniczego Pomocnika
W 4 pługach to wątpię chociaż znajdą sie tacy co mówią ze bez problemowo Brony to są Hendryka Batyry z pierwszej produkcji, bynajmniej tak to widzę LPU ? puławska ? skąd kolega jest ?
Jeśli chodzi o granie to tutaj też ponad 400 Wat siedzi Jak sie obrobię to wstawię fote
Dokładnie, a jechałem ostatnio koło ciebie to mi pięknie w ruskim ściągało chociaż to zależy od pogody dzisiaj pięknie odbierało a wczoraj już trochę szum był
Lubelskie pow.zamojski/krasnostawski
Zastój totalny nawozy nie siane nic więcej w polu nie robione tylko przez 2,5 dnia wywiozłem ponad 50 rozrzutników a końca nie widać... Jeszcze na jutro ponad 10 i może udać sie przerobić z ziemią
ale panowie teraz wchodzą przepisy które mówią ze kto zdaje b+e automatycznie na plastiku ma podbite T także poradził bym ci b+e bo jest dużo łatwiej zdać
Szajs mu sie trafił, ale co do orki to nie wiem kto mówi ze w 3 skibach sobie nie daje rady to ma nieźle najechane w bani... 5 km to zadna roznica miedzy 3p a 360 mniejsze spalanie i 3 p jest dużo zrywniejszy i ma lepszy moment obrotowy, a co do tego to u mnie juz około 30 tyś mtg wybiło na drugim silniku i zadnych problemów z silnikiem po za jedną wadą ze często wydmuchuja uszczelki a co do tego to nic jeśli ktoś zyje w mechanizacji lat 60 pozdro !
Nie masz co sie przejmować, mi też w 3p jak w orce zgasł to nie było mocy zeby odpalił bez pomocy drugiego... ale o co w tym chodzi to ciezko mi powiedzieć
wierciłeś w dachu ? czy wykorzystałeś otwory na mocowanie siłowników do dachu ? Bo mam podobnie zrobione tylko na środkowych otworach, bezposrednio padają mi na uszy
U mnie w okolicy znajomy też c-385 robił z 5x35 też mówił że idzie bez oporów a widać było że ciągnik ma ciężko i ziemia kiepsko wysypana... ale nadal twierdził że wszystko pięknie, aż w końcu po dwóch sezonach kupił ciągnik 110 km bo było mu wstyd sie przyznać ze nie ma racji Tak i tu u ciebie wiedzę że skiby kiepsko sypią i ciągnik ma cieżko bankowo, wiem coś o tym bo kiedyś parę sezonów mtz'tem z 5 oraliśmy to tylko ciągnik był przeciążony Ale życzę owocnej pracy
Zgadzam sie z c-360 to żaden problem, a w tym to nie chcemy sie bawić lepiej żeby ktoś to zrobil co sie zna na tym
Bardzo nie daleko, często tamtędy przejeżdżam
na dzień dobry tarcza z dociskiem (ostatnia z 250mtg zrobiła jakoś!) pompa hydrauliczna do regeneracji, uszczelnienie słownika TUZ, łożysko na na wałku (zwolnica) na prawym tylnym kole no i przeróbka instalacji elektrycznej na przekaźniki bo juz puszki z bezpiecznikami sie stopily... Oczywiście ja chwale sobie tego fachowca jak zrobi cos to chodzi