To u nas było lepiej. Na wsi paliło się ściernisko za kombajnem, OSP 700m od tego pola, syreny wyły w tej OSP i takiej 2km dalej co jest w KSRG. KSRG ugasili ściernisko, już wyjeżdżają z pola, a Ci co mieli 700 m dopiero znaleźli kierowcę z kat C i dojechali na to pole
No i do tych gałęzi wystarczą w mojej gminie 3 porządne jednostki, nie trzeba więcej, po co inwestować w te małe OSP co niby przeszkolone a pojadą do jednego kotka, a reszta wyjazdów to obstawa imprez u kiecoka czy robienie za Security przy dożynkach ...
Buduje się w tych małych OSP nowe garaże, kupuje nowe wozy, i aby marnuje się miliony w skali tylko gminy które przydały by się na coś innego ...