Skocz do zawartości

Tomasz0611

Members
  • Postów

    7774
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Tomasz0611

  1. A ja myślę, że masz i to duże "Krowa która dużo ryczy mało mleka daje"
  2. O tym właśnie mówię, jak ktoś nie pasuje do twojego światopoglądu to musisz zablokować ... Normalnie jak Zdesperowany dziadek, wszyscy mają myśleć tak jak on, bo on jest stary i mondry
  3. A no tak, zapomniałem, kolejne jego hobby to plotkowanie jak stare baby i obgadywanie innych, pewnie jego życie szare, nudne i ponure to się musi innymi interesować ...
  4. To ty masz Krzysiu jakiś problem, cały czas o tych motocyklach myślisz, filmiki o tym oglądasz, normalnie żyć bez tego nie możesz, a jak ktoś cię skrytykuje lub nie zgadza się z tym co mówi to obrażasz się jak dziecko w przedszkolu ... Do tego aby się dowartościować musisz zmyślać o jakiś parówkach nad Wisłą czy andropauzie ??? Może to ty masz takie problemy i starasz się jakoś o tym nie myśleć ?? A z tej nienawiści do Tuska to zaraz bardziej od Ryśka ześwirujesz ...
  5. Ciesz się że tyle, u mnie 2mm. @Rolnik1973 oddawaj ten deszcz, miał bób wygnić i co ??
  6. Bo 2 lutego była taka a nie inna pogoda ??
  7. Może być cały kwiecień bez deszczu i już dobrze nie będzie ...
  8. Za to to akurat nas ganiali. Nawet na CAD przedmiot miał być wymiarowany zgodnie ze sztuką Te całe autowymiarowania i tak najczęściej trzeba było poprawiać, a to dodać jakąś tolerancję itp.
  9. Kaczyńskiej się spytaj, może Ci odpowie ??
  10. Jeszcze suszowego nie będzie i co
  11. Jak chcesz żeby rosło to musisz tyle dać ... Na rzepak czy zboże bez obornika też tych nawozów sztucznych trzeba dać. Skład też jest trochę inny, bo w zbożach NPK to np. 5-15-30 albo 8-20-30, tutaj masz 12-12-18. Saletra wapniowa ma połowę azotu w porównaniu z amonową. Fertygacyjne NPK są bogatsze, bo tam masz np 20-20-20 albo 10-20-30 albo 8-17-41 albo 8-40-10. Tylko dzięki tym fertygacyjnym dajesz w momencie kiedy trzeba dawkę taką jaka jest potrzebna. Możesz dać np 12kg NPK 20-20-20 na ha i 8kg saletry na ha na tydzień. W następnym tygodniu owoce dojrzewają to przechodzisz na np 10-20-30.
  12. Około 40-50kg gryki, z 3 kg gorczycy i tyle samo facelii.
  13. To tak, dlatego sieje tak żeby orać go w listopadzie czy grudniu, wtedy problemów z orką nie ma, pod oziminy nie sieje, szkoda mi maszyn i walczyć z przesuszoną glebą.
  14. Z 400kg bezchlorka, 150kg saletry wapniowej i do tego fertygacja, z 5-6 worków NPK o różnym składzie i z 2-3 saletry wapniowej. A, zapomniałem, po skoszeniu, po zbiorach jeszcze około 100kg saletry amonowej na ha. Wszystko siane w rzędy.
  15. Wnosi, a jak dzięki niemu się sucho zrobi to i żelaza sporo w glebie zostaje
  16. Czyli praktycznie 2x więcej niż u nas ...
  17. Przy truskawce czy bobie ?? Można powiedzieć że tak ... Czy to jest 4500 czy 6000 za paletę bezchlorka to przy innych kosztach nie jest to jakaś znacząca kwota. Co innego przy zbożach, tu jest różnica między saletrą za 1600 a za 6000 ...
  18. U mnie w ciągu roku nie wiem czy połowa tego co u Ciebie spadnie wody z nieba
  19. Takich jak Rysiek robi to i ja nie widzę sensu, u mnie pod oziminy nie ma poplonów, po kukurydzy pod jare nie da rady, poplon idzie jedynie po ozimym a przed kukurydzą. Wtedy sobie spokojnie może rosnąć, z siewem się nie spieszę, bo sieję około 15-20 sierpnia. Z upraw pod które trzeba zaorać we wrześniu to jedynie pod truskawki idzie mieszanina gryka+ gorczyca biała + facelia, gryka pozwala ładnie pozbyć się na starcie robactwa w ziemi. A jak nie da się zaorać to idzie agregat talerzowy na ten poplon, potem zleję to dobrze deszczownią i już mogę zaorać Sianie poplonu zaraz po żniwach i potem męczarnia żeby zaorać to pod oziminy to dla mnie kompletny bezsens ...
  20. Na razie wygląda na najładniejsze, co będzie w żniwa nie wiadomo. Widać że jest zdrowe, kolor odpowiedni, chorób nie widać, tylko tyle. Taaa, jak nie popada to i tak nic nie urośnie ... Na razie jedyne co widzę, to że zabawa w poplony, wymiana słomy na obornik ma sens. Może to tylko złudne wrażenie, ale jakby moje wytrzymywało dłużej suszę niż na sąsiednich działkach ... To nie jest niewiadomo jaka różnica, ale jakbym ją widział. Dlatego dla mnie 80% sukcesu to rolnik i jego dbałość o glebę, a nie to czy używa pługa czy nie ...
  21. A może tak samo sypie co na orce ?? Na prawdę nie wiem ile, mam ciekawsze rzeczy w życiu do roboty niż liczenie przyczep w żniwa u sąsiada czy wypytywanie się ile mu sypało... Z doświadczenia na kombajnie wiem też że nieraz łan wygląda ładnie a leci 5,5-6,5 t a nieraz nie wygląda a w zbiorniku aby szumi i wynik 8-8,5t/ha ... U mnie to taka "średnia". Obok domu co mam warzywa/owoce jest bardziej III i IVa, gdzieś place IVb, działki dalej są już słabsze, te co zboża, tam III nie ma, głównie IV i zdarzą się małe place V.
  22. Nie wiem ile sypie, nie chodzę i nie sprawdzam jak u niego sypie, żyję swoim życiem, nie muszę się dowartościowywać tym co mają sąsiedzi. A że ma na razie najładniejsze to się miło na nie patrzy. W przeciwieństwie do drugiego który zasiał pszenicę po kukurydzy, gdzie zaorał to na nie więcej niż 15cm, bałagan był na polu, siewnik na stopce się zapychał, na polu są nie zasiane dziury bo się wszystko zapychało ... To rolnik który to robi ma znaczenie a nie maszyna ... I najlepsze maszyny nic nie dadzą gdy papudrak za kierownicą ... Podorywkę pługiem robię tylko na działkach pod truskawkę, jak mam potrzebę aby od miedzy było naorane a nie bruzda, w innych przypadkach albo agregat ścierniskowy albo talerzowy.
  23. Jaka dobra ziemia, trochę 3 się zdarza, w większości IVa/IVb, trochę V. Gdybym miał 100ha, większy ciągnik i nie bawił się w warzywa i owoce to już dawno by był bezorkowiec. W uprawie zbóż z odpowiednim zmianowaniem innymi roślinami nie widzę wielu zalet pługa. Największa zaleta to "czyste" pole, ale ta zaleta nie jest wymagana przy zbożach czy kukurydzy gdzie nie ma problemu z odpowiednimi herbicydami. I to właśnie na lekkich glebach które można uprawić gałęzią zerwaną z drzewa widzę najwięcej zalet bezorkowej uprawy.
  24. U mnie na wsi tylko jeden robi bezorkowo, i jak na razie ma najładniejsze pszenżyto na wsi ... Papudractwo jest tak samo możliwe w uprawie orkowej jak i bezorkowej ...
  25. Dwie miedze dalej robi bezorkowo, ten typ uprawy ma wady i zalety, tak samo jak i orka. Nie powiedziałbym, że jedno albo drugie jest zdecydowanie lepsze, raczej trzeba dobrać to pod względem profilu gospodarstwa, upraw, tego jaką mamy ziemię itp itd.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v