Skocz do zawartości

majkel207

Members
  • Postów

    955
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez majkel207

  1. majkel207

    PROW 2014-2020

    zadajesz takie pytania, że widać, że nic nie wiesz na ten temat, a w internecie zaczynając od strony agencji jest wszystko, podpowiem ci jedynie, że program który cię interesuje to modernizacja gospodarstw rolnych PROW 2014-2020
  2. kupić sprzęt, przejść kontrole i dopiero potem zwrot gdzieś czytałem kiedyś, że w nowej modernizacji planowali zaliczki chyba w 50% kwoty pomocy przed inwestycją, nie czytałem prawa unijnego dotyczącego modernizacji, zrezygnowali z tego?
  3. sory za offtop, Adas164 zacznijmy pisać w innym temacie co do wiśni mi chodziło o kombajn a nie otrząsarke, otrząsarka to zły pomysł bo uszkadzało korzenie jak piszesz, i trzeba sadzić w większym rozstawie i wtedy będzie mniejsza wydajność, kombajn też uszkadza ale w mniejszym stopniu a co roku te uszkodzone się wytnie, a co do cięcia wiśnie i tak trzeba ciąć co roku żeby dobrze owocowały, tylko poprostu trzeba je pod kombajn inaczej ciąć co do starych odmian jabłoni, wiem, że są bardzo nie odporne na parcha, nawet bardziej niż te nowe odmiany, więc musisz się szykować na koło 50 zabiegów w sezonie, do tego cały sprzęt potrzebny do produkcji i zbioru jabłek,w tej chwili to ogromne koszty
  4. nie ma jeszcze prawa krajowego a ty kolejny raz pytasz o kurs chemizacyjny który można załatwić za parę groszy bardzo szybko
  5. ja się nie znam na ekologii więc w tej kwestii ci nie doradzę mogę ci doradzić co bym brał pod uwagę na twoim miejscu, na pewno gruszki (dosyć szybko pierwsze zyski, podobny koszt założenia sadu jak jabłonie, ale mniejsza ochrona i wyższa cena, przydała by się chłodnia, potrzebne sporo sprzętu i opakowania), wiśnie pod zbiór kombajnem (niski koszt założenia sadu, drogi kombajn, bez problematyczna sprzedaż na przetwórnie), czereśnie ( niższy koszt założenia sadu, problematyczna i kosztowna ochrona przed ptakami i przed deszczem żeby nie pękały) deserowe odmiany truskawek ( szybko pierwsze zyski, dużo liczba pracowników potrzebna do zbioru, trochę trudniejsza ochrona jak poprzednie uprawy, na większym areale problem z chwastami na pewno wystąpi) ewentualnie jeszcze parchoodporne odmiany jabłek
  6. a jak kwestia mrozoodporności, są gdzieś obok jakieś uprawy sadownicze, podobnie położone
  7. freetaxi z forum
  8. dalej żadnych konkretów o przesunięciach? może by się przejść na jakąś konferencje prasową z naszym ministrem, może by dało rade go zapytać jakie są plany w tej kwestii, jeżeli mają nie przesuwać środków to dobrze by było wiedzieć wcześniej konkretnie, był ktoś na takiej konferencji?
  9. śliwki odradzam, dużo jest nasadzeń, ludzie sadzą to na słabych stanowiskach, wszędzie gdzie jabłonie nie wytrzymują, gruszka i czereśnia są wg mnie opłacalne, ale potrzeba dobrego, ciepłego stanowiska no i koszt nie wiele niższy od jabłoni, gruszki potrzeba tak samo dużo drzewek na 1ha jak jabłoni i do tego rusztowanie, a w przypadku czereśni o ile drzewek trzeba mnie to na plon się długo czeka no i spor kosztują siatki, które jedynie mogą skutecznie chronić kilkuhektarową plantacje przed szpakami, napisz coś więcej kolego i stanowisku twoim, rodzaj gleby, region kraju co do nowości to się okaże, kto ryzykował i sadziła borówkę 15 lat temu, swoje do tej pory zarobił, z nowościami co wymieniłem może być podobnie co do rachunkowości trzeba czekać na przepisy krajowe
  10. ja cię kolego nie odstraszam od sadownictwa, wiśni czy jabłoni, tylko, że sam mając już jakiś areał, doświadczenie, dobre stanowiska, całe zaplecze techniczne, sam mam problem z rozwojem bo koszty nowoczesnego obsadzenia hektara sadu są bardzo wielkie, zwróci się to dopiero po ładnych paru latach jak będzie koniunktura, i sam się rozwijam powoli, a ty chcesz sadzić 5-6ha, to 500tys zł w przypadku jabłoni, do tego przez pierwsze 2 lata trzeba pakować spore pieniądze w zabiegi agrotechniczne a zysku zero jak stać cię na ryzyko to pomyśl może o jakiś nowościach jagoda kamczacka, minikiwi? koszty znacznie mniejsze, zysk być może większy
  11. ja mam to samo co kolego w BGŻ, jak brałem we wrześniu chyba to był bez prowizji
  12. ja mam koło 11ha więc troszkę mniej, tu nie chodzi nawet o pracę, bo jeżeli jest godziwy zysk to i chętnie się pracuje, co do drzewek wiśni to w tym sezonie początkowo były tanie u mnie, a im później tym gorzej i pod koniec jesieni ciężko było kupił łutuwkę po 6-7zł, a wiśnie się bardzo ciężko szczepi bo sporo się nie przyjmuje więc nie polecam, jabłonie już prędzej, a co do jabłoni to w tym roku drzewka idareda można było kupić za bezcen, ale odmiany perspektywiczny kosztowały koło 10zł za sztukę za dobrej jakości, teraz policz sobie kolego 2500 sztuk wiśni na 1h, 3500 sztuk jabłoni na 1h, do tego podpory/rusztowanie no i nawodnienie i te 40 tys zł nie wystarcza na posadzenie nawet 1h sadu, ja uważam że jabłonie czy nawet wiśnie są opłacalne i zarobi się na tym w dłuższej perspektywie czasu, tylko trzeba wyłożyć bardzo dużo ilości pieniędzy, koszt założenia nowoczesnego sadu dobrej odmiany to koło 80 tys zł, nie taniej bo nie kupisz za parę gorszy drzewek red capa, paskowanej gali czy red jonaprinca, oczywiście dochodzą koszty opakowań, sprzętu a tego do jabłek potrzeba wyjątkowo dużo, chłodni ( chłodnia na 100 ton z kontrolowaną atmosferą to ok. 200 tys zł). koszty założenia sadu wiśniowego są niższe, ale wiśnie są bardzo nie odporne na przymrozki wiosenne, trzeba mieć świetne położoną działkę, do tego opłacalność, koszt zbioru wiśni to ok 60gr za 1kg, a w ostatnim sezonie cena średnio wynosiła 80-90gr za 1kg, biorąc pod uwagę zabiegi agrotechniczne wychodziło się na zero
  13. pablo21 o konkretach to można będzie rozmawiać jak będą przepisy krajowe
  14. kolego wiesz jak jest koszt posadzenia 5-6h sadu? bo ja wiem bez nawodnienia to będzie koło 60 tys zł po tegorocznych niskich cenach drzewek i innych materiałów startowe SO to będzie z przed kupna skoro za pieniądze z restrukturyzacji chcesz kupić ziemię biznesplan to zależy kto będzie go robił po za tym poczekaj kolego na przepisy krajowe, trochę wymagań na pewno będzie żeby dostać tą restrukturyzacje, więc nie ma się co nastawiać, że się ją dostanie
  15. wnioski nie były weryfikowane, wzięli tylko dane z wniosku (kwota i procent strat) teraz będą sprawdzać wnioski pod wieloma względami (czy procent strat i kwota się zgadza, czy są straty w materiale trwałym, czy nie korzysta się drugi raz z tego samego protokołu, czy nie przekroczyło się limitu 300 tys zł)i lista będzie się zmieniać, widocznie u tych osób było coś nie tak z danymi którymiś, inna kwestia, że w rozporządzeniu jest wyraźnie, że nie można podskoczyć w górę na liście tylko w dół ciekaw jestem czy dołożą środków, pieniędzy na pewno im zostanie z innych programów, tylko Sawicki gada, ze MR jest priorytetem, z drugiej strony w przeszłości przywracanie traktowano priorytetowo i stosunkowo nie dużo środków potrzeba by dla wszystkich starczyło, ciekawe czy przesunięcie środków wymaga takiej samej procedury jak w przypadku MR, zgody KE i czekania 4 miesiące
  16. mniejsza szansa na sukces niż jagoda kamczacka czy minikiwi, nie taka łatwa w produkcji jak kamczacka i większość osób twierdzi, że mdła, zwyczajni nie dobra
  17. chyba by gdzieś ogłosili, że KE się nie zgodziła na przesunięcie, więc albo się zgodzili, ale nic nie odpowiedzieli, co też oznacza zgode, teraz tylko trzeba będzie czekać na aktualizacje
  18. musiał mieć straty i w 2014, nie można 2 razy składać na ten sam protokół, wiem, że była masa wniosków bez protokołów więc może wnioski nie były dokładnie sprawdzane, może brali same kwoty i procent strat, poproszą go przy poprawkach o dobry aktualny protokół a skoro nie miał on strat, a drugi raz ten sam protokół nie przejdzie to wypadnie z listy
  19. a coś wiadomo, czy będą przesunięcia na całą maxhack0303 może na mniejszą kwotę składał wniosek?
  20. asesor komorniczy podobno zawieszony, a minister sprawiedliwości, chce żeby nigdy nie został wpisany na listę komorników sądowych
  21. Rado9990 jak podobna procentowo ilość jak w poprzednich naborach wnioskodawców nie złoży wniosku o płatność do końca tych 180 dni i dołożą jeszcze te 34mln, to możesz być dobrej myśli kolego BobsMF, wiem kolego jak to wygląda, bardziej mi chodziło czy agencja już coś w tej kwestii działa, czasu na rozliczenie starego PROW coraz mniej, więc powinni się śpieszyć z aktualizacjami
  22. gdzieś czytałem, że przy zakupie na przykład ciągnika przejdzie jak się będzie na Vacie od momentu rejestracji KE miała czas do dziś chyba, kolego freetaxi słyszałeś już coś na temat tych 23mln euro
  23. witam w związku z zintensyfikowaniem uprawy borówki potrzebny będzie mi ładowacz zawieszany do ciągnika, będzie służył do ładowania na rozrzutnik głównie torfu i trocin, będzie to praca raczej krótki okres czasu, wiosną przy nowych nasadzeniach, resztę sezonu pewnie będzie stał, czasem też do obornika, ale do tego znacznie rzadziej, zależy mi żeby w miarę szybko się nim pracowało, bezawaryjnie no i żeby był tani, szukam czegoś z typu mikrus, cyklop, trol
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v