podepnę się pod temat, będę teraz sadził pewną uprawę sadowniczą, która nie lubi ziemi zwięzłej, ja w kilku miejscach na polu mam taką ziemię, nie jest to glina, tylko taka bardziej zwięzła, nieprzepuszczalna gleba, coś koło 4 klasy, może 3b, jak to uprawiać żeby tą gleby rozluźnić, ma do dyspozycji c360 i ciągnik sadowniczy, sprzetów specjalistycznych rolniczych też nie mam, tylko pług, glebogryzarka, brony, kultywatow z wałem strunowym, talerzówka, głębosz mam zamiar kupic na dniach, co radzicie zeby w miarę w krótkim czasie polepszyć tą glebę