Skocz do zawartości

turtojs

Members
  • Postów

    2054
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez turtojs

  1. to wyszły po 4,05 netto?
  2. kiko80 ja nadal uważam że świń jest bardzo mało, przykład swój: dzwonie w czwartek żeby zapisać świnie do zakładu, który ubija 50-80 sztuk tygodniowo, obok mojej wioski jest, mówię że końcówka stycznia początek lutego miałbym już z 30 sztuk na sprzedaż, on na że końcówka stycznia to nie, ale między 5 a 9 lutego da mi znać dokładnie kiedy będą bić mogę śmiało przywozic. Czyli de facto taka mała ubojnia, a świń tylko zapisanych na ledwo dwa tygodnie, co jest u nich zresztą normą, ba wiele razy dzwoni czy mogę mu coś prędzej przywieźć już aby kilka. prawda jest taka że kto miał świnie na święta naszykowane do sprzedaży to tak czy siak musiał je sprzedać już z dwa tygodnie temu nawet jakby przytrzymal licząc na cenę, a pozostali w styczniu raczej mało kto lubi sprzedawać i liczę że do trzech tygodni coś zacznie odbijać cena i wróci na te 4,30-4,40 i spedowka na te 4 zł
  3. to bardzo dużo, a jak tam te sztuki w stodole teraz przez zimę nie jest zbyt chłodno im?
  4. jedynie do tych pasnikow żeby pasze zasypac to musisz chyba tam wchodzić czy jest tam jakiś ganek i odgrodzone?? na ile sztuk teraz masz miejsca?
  5. aha dodam że to są ceny oczywiście poubojowe za E klase
  6. mi za zeszły rok średnia cena wyszła 5.32 netto także zeszły rok jak najbardziej udany. ten się zaczyna jak na narazie bardzo słabo, ale zobaczymy co będzie dalej. Swoją drogą wejdzcie sobie na strone ceny rolnicze i zobaczcie zakład Łuków w Lubelskim wokół niego strefy ASF, a on ma w cenniku od wczoraj 5,50-5,70 gdzie pozostałe firmy w Polsce po 5-5,30 maks, czyżby zaczęło im świń brakować bo ludzie ze stref polikwidowali?? albo o co chodzi? jest tu ktoś na forum z tamtych okolic i umie to wytłumaczyć??
  7. hehe to u nas jeden niedaleko sprzedaje rozrzutnik duży Brochard co wchodzi około 6 rozrzutnikow takich 3,5 tony po 250 zł i jeszcze na polu Ci wytrzesie
  8. Rolnik1973 a ile miałeś macior i roczna sprzedaż że nie opłaca Cie w strefach ASF trzymać dalej?
  9. w zaglebiach takich jak Łódzkie czy Wielkopolska od zawsze było dużo świń, także tam może być świń od groma, w pozostałej części Polski na palcach ręki aż tyle świń jest. u mnie w opolskiem obecnie bardzo mało świń, nie ma problemu z odbiorem, pośrednik twierdzi że świń ogólnie za bardzo nie ma, jest trochę za mało by zaspokoić potrzeby, bo Wszystko się sprzedaje na bieżąco. Gościu wozi do Pini, Animexu, Sokołowa
  10. Rolnik1973 a to zwracam honor, może dołożyć jeszcze z 70 zł do tego prosiaka plus inne koszty i będzie grała kalkulacja
  11. przerabialem kiedyś temat prosiaka za 120-160 zł sztuka, rósł pierwsze po 4 miesiącach ostatnie po 5 się sprzedawalo, bo jednak miało to wagę 17-23 kg tak plus minus. teraz kupuje od hodowcy większego,gdzie szczepi się na choroby podstawowe i teraz płaciłem 250 zł za 28 kg i wiem że pierwsze pójdą po niecałych 3 miesiącach a ostatnie po 4. kallkucja wyglądala tak że ten za 140 zjadł na kilo przyrostu 3,1-3,3 kg, a ten drugi za 250 2,7-2,85 kg. policzcie sobie sami jakie koszty paszy przy Pierwszym a jakie przy drugim są i porównajvie to do czasu jakie rosną. suma sumarum te droższe ciut,ciut więcej kosztują, ale obroce 3 rzuty w roku, a tamtych ledwo 2,5, mało tego za te droższe prosiaki zacząłem dostawać 20 groszy więcej bo są prawdziwie mięsne to nie ma o czym mówić nawet o tuczeniu prosiakia a bardziej prosiaczka za 120-160 zeta
  12. adamn99 34 sztuki i sprzedać po najniższej cenie w kraju nie rozumiem, conajmniej 4 -4,10 no chyba że sprzedales dziś to 3,90-4
  13. moim zdaniem nie tak szybko te kontrakty, jeszcze niecałe pół roku temu można było na kupnym warchlaku i kupnym zbóżu zgarnąć grubo powyżej 100 zł od sztuki, także te marne 40 zł od sztuki to nic. nie mówię tym że jest masa rodzinnych gospodarstw od kilku do kilkuset macior w cyklu zamkniętym gdzie zysk był jeszcze większy i takie dołki im nie straszne, najwyżej zarobią tyle samo co na kontrakcie ale jak przyjdzie cena to nadrobia kontrakt na dwa lata do przodu, także nie opłaca się być parobkiem dla koncernów w każdej sytuacji. Co do ASF to myślę że jak dalej będzie się rozprzestrzenial to myślę że Unia weźmie się za robotę i będzie kładla nacisk na Polske w obawie że zawlecze się ta choroba głębiej w np w Niemcy. po drugie lobby paszowe, masarnie te mniejsze, pośrednicy skupujacy trzode, cała gwardia pracowników obsługujący nasz sektor nie pozwolą na całkowite zniszczenie naszej hodowli, po trzecie to państwo by musiało zapłacić olbrzymie odszkodowania za ubijane tuczniki jakby gdzieś ASF wystąpił. Ogólnie zbyt dużo ludzi czerpie z nas korzyść żeby to miało się tak zawalic, nawet jakby został tylko kontrakt to kto byłby odważny budować nowe chlewnie gdzie w każdej chwili by mogli wykryć ASF i pozamiatane choćby tylko na kilka miesięcy, a kredyt będzie pukac do drzwi co miesiąc...
  14. a ktore firmy podpisują umowę z ceną gwarantowaną ? Ubojnie ?
  15. turtojs

    Warchlaki

    a do jakiej wagi starasz sie tuczyc? po ile Ciebie wychodzi pelnoporcjowka. ja tylko daje na poczatek starter z de heus po 1250 zl brutto tona a potem swoje zboze i koncentrat z de heus za niecale 2000 zl tona, ale bylo promovja na jesieni to tona wyszla po 1800 zl brutto
  16. turtojs

    Warchlaki

    to tylko umaszczenie, kolor zwierzecia a nie rozyca. ile sie zmiesci w tej chlewni? dunczyk czy polak?
  17. turtojs

    Warchlaki

    zganiacie je w jedna wieksza grupe czy tu tak sie zbily w kojcu?
  18. no to nieciekawie faktycznie. jedyne wyjscie zrobic temu odbiorcy konkurencje zamiast hodowac swinie to je skupowac
  19. ilnicki96 czemu dales sie tak oszukac?
  20. spadek jest ale jeszcze taki do przelkniecia bo to maks 10 groszy na zywa. ale suma, sumarum jednak od jesieni juz spadlo okolo 1 zl. u mnie bylo 4,30 netto, teraz mysle 4,20 bedzie
  21. ciekawe po ile dzis zachod strzeli cene? za godzine bedzie wszystko jasne...
  22. turtojs

    Tuczniki

    mam pytanie, co jak np zdechnie więcej świń niż te 3%? wiesz sam hoduje, w sumie rzadko się tak zdarza no ale może się zdarzyć i np 4% zdechnac. Drugie pytanie czy masz umowę np na 1 rok czy co rzut to podpisujesz od nowa? Trzecie pytanie, to słyszałem że np stawka bazowa wynosi 35 zł za sztukę i ona jest wypłacana co miesiąc a po sprzedaży są wypłacane dodatki np za zużycie paszy bądź małe upadki, czy jest tak naprawdę? dzięki za odp.
  23. A w opolskim że swiniakami krucho, czyli mało. myślę że cena powinna odbić gdzieś za miesiąc. U mnie średnia roczna 2017 r wyszła 5,35 netto. Najwyższa cena 5,70 netto, najniższa 4,70 netto
  24. Saszeta dobrze pisze, bo przesypuje żmijką z mieszalnika do silosu i z silosu potem dalej leci paszociagiem spiralnym. U mnie tak samo jak u Saszety i moja zmijka ma 140 mm bo taką miałem i wydajność około 5 ton na godz, z tym że tak jak pisałem jest dość mocno w pionie postawiona
  25. ja mam od mieszalnika do zbiornika tak, ze ma podajnik slimakowy (zmijka) i się nią przesypuje pasze. 500 kg w 6 min schodzi. tylko musisz miec dosc blisko oczywiscie mieszalnik od silosu, ja mam chyba z 2 metry i zmijke 4 metry , to stoi prawie w pionie , lekko jet tylko pochylona, kąt myśle maks 30% tam jest. na dole zmijki jest tzw. czerpnia i ją mam wsadzoną w wiadro i zrobiony na wiedrze z blachy coś ala kosz coś takiego jak w śrutowniku w bąku zasyp, sposób prymitywny ale działa. super gdybyś miła zmijkę z dolnym koszem, wtedy bajka. są takie zmijki pionowe z koszem, ale ja chciałem wykorzystac moją i nie pchac sie w koszta.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v