U nas na podlasiu npk- ki importowane są bardzo popularne i wypierają polskie polifoski W niektórych składach nawet nie sprowadzają polskich npk, 300zł piechotą nie chodzi. Ogólnie nie spotkaliśmy się jeszcze z osobą która byłaby z nich nie zadowolona. W tamtym roku wiosną porównaliśmy trzy npk- ki. Podzieliliśmy pole na trzy częsci:
- na pierwszej wysialiśmy polifoskę 6,
- na drugiej bialfoskę,
- na trzeciej własnie npk o który pytasz
Nie zauważyliśmy żadnej różnicy w plonie po zastosowaniu tych trzech nawozów więc ze swojej strony polecam 30 km ode mnie jest terminal przeładunkowy barteru i nawóz można wyrwać nawet 400zł taniej w porównaniu do polskich.