Dostała po d*pie. Końcówki liści spalone, ale dół zielony. Już ładnych parę dni na + i na razie nie ma oznak gnicia. Dla pewności dzisiaj rozłożyłem test. Mam nadzieje, że będzie dobrze, ale do wiosny jeszcze daleko...
Dostała po d*pie. Końcówki liści spalone, ale dół zielony. Już ładnych parę dni na + i na razie nie ma oznak gnicia. Dla pewności dzisiaj rozłożyłem test. Mam nadzieje, że będzie dobrze, ale do wiosny jeszcze daleko...
Nie to żebym was potępiał czy coś chłopaki, ale ten cały kontraktowany tucz to jest gwóźdź do trumny polskiej hodowli która już i tak kona. Oczy wszystkim się otworzą dopiero kiedy będziemy na calkowitej łasce duna...
Linuron 550- 570g na dwuliścienne i chizalofop-P-etylowy 50g na jednoliścienne. W miare ok było, tylko sporo poziewnika zostało i miejscami chabru, ale to nie dużo.
W szkole uczą że mocznik to raczej tylko doglebowy jest, bo pogłównie to dużo do atmosfery ucieka, a poza tym jeszcze chodzi o proces hydrolizy gdzie tez następują pewne straty