Rozumiem , że oglądając moje zdjecia czy też filmy jesteś w stanie oszacować , że moi sąsiedzi rolnicy, producenci mleka oddający całość produkcji do profesjonalnej mleczarni, produkują złej jakości siano lub słomę.Prosze zastanowić się nad umieszczonymi komentarzami aby niepotrzebnie się nie ośmieszać. W zeszłym roku zużyłem ok 420beli karmiąc je od września 2018 do 10maja 2019 - z powodu suszy bardzo długi okres karmienia. Zima karmię sianem, słoma - mają do dyspozycji lizawki. W lutym, przy bardzo mocnych mrozach podawałem prasowane wysłodki buraczone.
Nie do końca tak jest - to zależy od roślin.Kujurydza, fasola i dynia wspaniałe rosną ze sobą - Indianie Ameryki północnej siali je jako tzw trzy siostry.Wyprobowalem u siebie z grochem zamiast fasoli i też podziałało.Kukurydza stanowi tyczkę dla grochu/ fasoli do wspinaczki, bobowate dają azot a dynia swoimi liśćmi zakrywa glebę i chroni wodę przed odparowaniem.
W USA stosowana jest obecnie metoda siania kukurydzy a później koniczyny, która zaopatruje glebę w azot. Podobno działa to nieźle i obniża koszty prowadzenia takiej plantacji.
dasz rade wyzywic na tych 18ha?? po ile u was siano?? u nas przez te susze 90zl balot
Tak dam i to na dobrym poziomie, jedząc zdrowa żywność.Pamietaj że nasza farma to nie tylko Angusy -kazda z działalności dokłada swój strumień przychodu.Sposob prowadzenia farmy generuje niskie koszty - np. brak używania nawozów sztucznych. Tak , są odgrodzone.Angusy dostają świeże bele co kilka dni - więcej pokazuje na filmie: https://youtu.be/L5xTyPMrAXY
Kwas pruski znajduje się głównie w młodych roślinach i to w łodydze do 70cm - na innej kwaterze miałem wsiane sorgo i skarmialem w taki sam sposób jak tutaj na zdjęciu - nic się nie wydarzyło.
Wsiewalem w połowie czerwca, nasiona z paczki kwalifikowane, wyrosła znacznie lepiej, niż siana siewnikiem na polu, na którym dziki przeoraly mi ziemię. Myślę że jako poplon lepsze mogłoby być sorgo.
Kukurydza była siana ręcznie , wrzutów w resztki po bale grazing.Nawet ładnie urosła - zamiast kosić itd Angusy pięknie wyjadly.Jak zwykle - wiecej na moim kanale YouTube.
Akurat kolczyki mam z Kolczykowej, więc na razie nie będę zmieniał.Jak zgubi to zamówię duplikat i się założy.Na razie są dwa, więc za bardzo nie wiem skąd aż takie emocje to wzbudziło.
Być może i jadły bele z koniczyna , choć moim zdaniem bardziej zadziałała tutaj natura - wiatr też roznosi nasiona.Poza tym w glebie nasiona na pewno już były - trzeba było im zrobić tylko odpowiednie warunki aby mogły wystartować.