@nikolas 29 - 3 lata
@radekz200 - poprzedni rozplodnik osiągnął 1240kg, 10 odsadkow z naszego stada po tym rozplodniku osiągnęło średnia wagę 935kg w wieku 25 miesięcy
Podloga jest z krat aby odchody mogły spadać na ziemię i ja od razu nawozić.Panel służy do ładowania akumulatora, który zasila automatycznie sterowane oświetlenie w kurniku, aby kury miały 15godzin światła.
Widać, że dobra robotę zrobiłem odnośnie Angusa - moim zdaniem ktoś to musiał zrobić, bo rasa była bardzo niedoceniana w naszym kraju. Dobrze, że się to zmienia, bo dzięki rozwojowi różnych ras, a nie tylko jednej dominującej - będzie rozwijał się cały rynek. Wszystkim nam bardzo zależy na tym, abyśmy dobrze sprzedawali swoje produkty. Zostało jeszcze do zmiany podejście do wołowiny na naszym lokalnym rynku - trzeba rozbujać wewnętrzny popyt na wołowinę.Mam nadzieję że RHD i inne takie formy pomogą.
O tak - Jerzy Zięba otwiera oczy. Mi otworzył na wiele spraw.Wiele osób go nie cierpi i zwalcza, ale on tak na prawdę jest tylko posłańcem. Gość lubi zajmować się medycyną, to wziął przetłumaczyła najnowsze , uniwersyteckie badania i na ich podstawie napisał książkę.Obnazyl hipokryzję przemysłu farmaceutycznego oraz powiązanych z nim polityków i pseudo lekarzy. Dlatego go tak ścigają.
Wracając do ziemi - ludzie niestety zapomnieli , że dobrze funkcjonującą gleba odpłaca się zdrowymi plonami. Zaczęli stosować nawożenie sztuczne, bo chcieli więcej, więcej , jeszcze więcej plonów. Zapomnieli tylko że plony są gównianej wartości, powodują choroby - a samo nawożenie sztuczne jest jak narkotyk - raz sprubujesz to się uzalezniasz i stosujesz więcej, więcej , coraz częściej i coraz więcej aż w końcu ziemia umiera i jest pustynia. Co za ironia losu - jak z ciałem człowieka - narkotyki uzależniają i odcinają całkowicie racjonalne myślenie.
Przy suszy wypas był tylko 3 tygodnie - reszte okresu miałem trawę.To dzięki temu co przez długi czas podkreślam - dzięki budowie odpowiedniej struktury gleby, jest lepsza gospodarka woda - trawa dała radę rosnąć nawet pozyskując wodę z rosy.
W moim przypadku siano kosztowało znacznie taniej niż 100 - płaciłem średnio 80 za belkę 150 plus za słomę średnio 60. Prosze też pamiętać, że część kosztów np paliwa rozdziela się pomiędzy inne gałęzie mojej farmy - bydło to tylko jeden z 4 filarów podtrzymujących moja farmę i generujących przychód. Farma została tak zaprojektowana i jest prowadzona , że wspoldzialaja na niej oprócz krów jeszcze kozy, kury i brojlery.
Wypas zwierząt pod chmurką ma się nijak do dyrektywy azotanowej, gdyż świeże odchody zrzucane przez zwierzęta to nie jest obornik. Zastosowana definicja obornika w ustawie nie włącza świeżych odchodów. Mimo wszystko nie przekraczam norm dawki azotu na swojej farmie, bo nie używam żadnych nawozów sztucznych. Jak zwykle prawo w Polsce zostało napisane , tak jakby twórcy opierali się swoją wiedzą o gospodarstwa mleczne i wszystko wrzucili do jednego worka. Hodowla bydła mięsnego cechują się innymi warunkami, czego ci ludzie nie byli świadomi.
@DionizyZlotopolski - tak, to prawda. Ciężko zrozumieć że tak można.
@wojak1986 - mnie bardziej interesuje budowa odpowiedniego profilu gleby, niż nawożenie.Zalezy mi bardziej na rozwoju życia glebowego itd. Uzywam procesu , który z angielskiego nazywany jest"bale grazing". Daje on niezle efekty, jeśli chodzi o odnowę pastwiska. Z drugiej strony nie za bardzo mnie interesuje, co robią inni, bo każdy ma inną sytuację i możliwość.Ja dostosowuję prowadzenie mojej farmy do moich uwarunkowań.
Siatka się rozciąga pod wpływem warunków atmosferycznych oraz działalności zwierzat i po jakimś czasie zaczyna dotykać do drutów pastucha elektrycznego powodując zwarcie. Czasami jest ciężko namierzyć takie miejsce.
Na farmie zawsze ktoś jest codziennie, a czasami i dwa razy dziennie.
Pastwisko grodzilem siatka leśna i pastuchem - takie sobie rozwiązanie. Na dzień dzisiejszy grodzilbym tylko pastuchem.
Pytanie dotyczyło wyłącznie sezonu pastwiskowego, a nie całego systemu hodowli zwierząt jaki prowadzę. Dziekuje za pozdrowienia i również życzę sukcesów w życiu. Co do reszty - nie widzę potrzeby polemiki, bo nie jest moim celem i zamiarem przekonywać nieprzekonanego. Ja mam 16km do swojej farmy i też jakoś daje radę.Farma jest w całości ogrodzona, praktycznie nie używam innej paszy niż słoma i siano.
U mnie przy dobrym sezonie wystarcza to co mam, ale prace nad moją ziemia i profilem gleby trawka.W ostatnim sezonie zabrakło mi trawy na 3 tygodnie i musiałem dokarmić sianem. Na niecałych 18 ha chodzi stado od końca kwietnia do połowy listopada - 27 sztuk dorosłych plus ok20sztuk młodzieży.
Nie trzymam byków na opas, moja farma jest typową zarodową hodowla specjalizująca się w sprzedaży odsadkow. Od trzech sezonów sprzedaje odsadki jak dotąd bez problemów W pierwszym sezonie wszystkie 10 sprzedanych odsadkow poszło do tego samego gospodarstwa na opas.Po 16-miesięcznym opasie uzyskały średnia wage 935 kg .Pokazywalem je na swoim kanale w filmie Angusowe Smoki.