Ważne, że płacą. Wcześniej, później ale płacą. Umowa terminy chyba przewiduje. Ceny też. Czy będzie lepiej nie mam pojęcia, bardziej martwi mnie ten obecny zaspany pseudo minister - kartofel. Chciałbym dalej siać buraka ale mam wrażenie, że dąży to do tego, że takich drobnych plantatorów po kilka ha chcą wykosic.