opony na przód będą jak znajdzie się kasa co do pasty to dziś akurat u lakiernika byłem i polecił mi G3 albo T1 chyba środka zrobię ładne zdjęcie jutro ale szału nie ma ale z tym co mam wyczyszczony wygląda super
O przyssawkach nie pomyślałem a co do blakniecia to dostałem z serwisu za drobną opłatą dach właśnie wybkakniety (wada fabryczna) bo wymieniali wsuztskim na nowe kto zgłosil, a lepszy wyblakniety niż połamany i żeby na głowę leciało na ogół tylko maska na srodku wyblakła ale na to polerka wystarczy
teren Mińska to ja sam bardzo dobrze znam chyba wiem o kim mówisz bo też mi znajomy wczoraj o nim wspominał ale jeszcze jest jedną kwestia ponieważ ostatnio jak ja rozbieralem to tam jest taka mosiężna płytka i ona była wytarta i oddałem ja do planowania i było lepiej bo jeździ ale dowiedziałem się ze jak ona jest za cienka to ciśnienie jest za niskie, spróbuję narazie to oddać żeby zrobili nowa, bo tłoczki i wszytsko w środku jest jak nowe, nic nie wytarte w hydrotorze się pytałem i jak się nie uda naprawić to tam oddam
syf był wszędzie i wszędzie ciężko dojść a tak to w godzinkę rozebralem do reszty, potem pod prysznic, piana aktywna i czysto aż miło przy okazji wydmuchalem wszystek kurz spod plastików i resztki szkła po zeszłych sianokosach
no to mówię że podłoga była zdjęta a to poszło rykoszetem do mycia były tak zaniedbane ze głowa mała na przyszły rok trzeba będzie kupić lakier do plastiku i polakierowac a z zewnątrz myślę jescze spróbować lekko spolerowac lakier żeby lepiej wyglądał
ciągnik umyl ale po lebkach i będzie jeszcze raz pucowal, co do siana to powoli pójdzie wsyztsko, rozrzuci się po placu w ładna pogodę i wyschnie po za tym właściciel chce się tego pozbyć i nie chce nic w zamian inaczej bym tego nie zbierał