za młodu to ciapkiem wiara po takim lodzie jeździła, pamiętam jak miałem z 10 lat to na taki lodzie było pod 100 osób, pełno młodzieży w hokeja napażało i rybaków, jednej zimy to takie przeręble po 20m2 robili i ryby wyciągali, sam osobiście skuterem drifty robiłem, tydzień czasu -10 i spokojnie możesz na lód wchodzić,
Zawsze tak było, najgorsze jest to że w warzywa najprościej wejść bo usługą się podepsze i np krowiarz walnie 10 ha cebuli albo pyry, a odwrotnie już tak nie działa i nikt od tak 20 byków nie wstawia bo byki teraz po 30zl, tylko to wytłumaczyć komuś to graniczy z cudem