trzeba uważnie czytać bo z tego co chyba dysydent napisał fasola fasoli nie równa inaczej reaguje czerwona a inaczej jasiek.
Ja w tym roku w fasoli czerwonej pryskałem duald gold 0.8 mieszając z glebą oraz 2 dni po siewie 0.2 command pomieszany z 0.8 afalonu ( pomieszany afalon z linurexem jeden jest troche mocniejszy). Efekt tak, że fasola powschodziła ładnie. Gdzieniegdzie przebarwieniana 1ha może ze 100 krzaków. Tylko nie wiem dlaczego rzadko się trafia jak to opisać fasola powschodzona z 10cm tylko liście takie malutkie widać jakby takie kikuty same starczały. Z chwastów przepusciło na jednym kawałku ostrożeń oraz powój no i oczywiści skrzyp polny.
W tamtym roku w qq skrzyp polny udało mi się przypalić saletrą wapniową a potem qq go zgłuszyła
Czy w fasoli czerwonej też mozna ją zastosować i w jakiej dawce?
Wiem, że czerwona jest mniej wrażliwa na jasieki przyjmie więcej azotu. Na jesień przeważnie daje 35 t. obornika i jej nie zbuja. Do tego oczywiści wczesną wiosną polifoska 6 z 250 kg/ha oraz przed siewem z 50 kg. saletrzaku
Możektoś wie jaka jest bezpieczna dawka saletry wapniowej na ha, bo środka na skrzyp polny raczej nie ma
A uwaga u mnie sie to drugi rok sprawdziło co nie znaczy że u was też to zadziała. Wszystko zależy od pogody jakie są chwasty i ich presji chwastów