Też bede bral na swoje "20"ha ciągnik tylko nie wiem jak teraz podejsc do tego Prowu, bo wedlug wytycznych ten nabór bedzie wyglądał ja ta końcówka z 2011, czyli na ochrone środowiska bedą punkty leciec esu itp. niby mają przeliczac 2 DJP/ha w tygodniu jak byłem w terenowym to mi kierownik mówił, także teraz zakupic sam ciągnik na prow to będzie naprawde wyczyn. Ich w urzedzie nie obchodzi że masz maszyny wszystkie a ciągnika Ci brakuje, zbieraj punkty i albo sie załapiesz albo nie takie odpowiedzi.
Ja perkinsa nie posiadam i wiem ile może ciągnik łyknąc w zaleznosci od warunków, dlatego pisze wam opinie ludzi którzy tak zachwalją Angielską marke i ich oszczędnośc w spalaniu.
Pewni jesteście?? Zapytajcie notariusza a potem mnie oceniajcie, fakt umowa przechodzi z jednego na drugiego właściciela ale śmiało może wam wypowiedziec umowe.!!!!!!!!
Jak masz dobrego notariusza to zajedz i zapytaj jak to wyglada, jedno i to samo czy pisana w chacie miedzy sobą czy notarialna, No i wypowiedzenie jak wygląda albo do 1 marca albo z rocznym wypowiedzeniem,
Jasne, co tu ma 45ha, a 45 djp, wprzelicznik ESU wielkie rozbieżności bedą, ja też mam MTZ z 90r i niecałe 40 ha i 40 bydła i wątpie że dostane, a na ochrone środowiska to co talerzówka za 20 tys i agregat za 40, nawet 30 % nieuzbierasz,
jak ominiesz coś co nie jest Twoją własnością Ty to masz tylko użyczone na "rzekomo dany okres czasu" ale wiadomo popytaj innych użytkowników jak jest faktycznie, dziś robisz za rok nie i notarialne Cie nie ratuje ani żadne pismo.
możesz dostac i na 50 lat a po roku użytkowania wyrobisz ziemie i inny się znajdzie powie dam 50zl wiecej i właścieciel puścza do Ciebie papier z wypowiedzeniem i płyniesz. Dlatego mówie swoje to wiesz co masz a nie dzielisz skóre na niedźwiedziu może się uda może nie i co dalej???
masz miec je zlozone rok wcześniej we wniosku o płatnośc obszarową, czyli jesli chcesz korzystac w 2016 w 2015 ma byc zlożone, i na 5 lat od momentu złożenia wniosku o płatnośc masz je miec u siebie. Ryzykownie podchodzisz do sprawy, ja bym nie ryzykował na tyle dzierżawy, ludziom czasami mocno sie w sagankach przewraca jak zobaczą jak z dziada pan staje byc, sam tego doświadczyłem. Ktoś Ci zabierze dzierżawe i co dalej???? bedziesz lataj jak kot z pęcherzem i szukał działki o tej albo wiekszej powierzchni na dlugoterminówke???