Skocz do zawartości

migacz

Members
  • Postów

    1418
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez migacz

  1. migacz

    Owies jak uprawiać?

    U mnie wczoraj popadało. Siany 5 dni temu to może jak przygrzeje to zacznie wypuszczać. Na całe szczęście na to g.wno ozime nie patrzę już teraz bo to jego przesialem. Jeszcze teraz jęczmienie zostały do przesiania. Materiał siewny ponoć w drodze. Też już na to nie mogę patrzeć bo wygląda jak po glifo. Oj dała się we znaki ta zima mocno.
  2. U mnie z tego co zostało jest hektar i na razie nie idzie wejść a co dopiero wjechać. Może po rozwaleniu tamy się w końcu po raz pierwszy wjedzie z N
  3. Tak jak mówicie że trzeba i tak każdego jednego piaskować i malować na własną rękę to mam propozycję żeby tego mojego Antka wypiaskować i wymalować na nowo w takim kolorze jaki będę chciał i chyba tak zostanie. Skoro mam się i tak męczyć nad w następnym rozbieraniem i to jeszcze nie wiadomo jak to sieje a ten od 2012 roku jeszcze mi nic nie wywinął i prawie że nie widać śladu zużycia to niech sobie zostanie
  4. Pany tak myślę o wymianie mojego rozsiewacza Antek ze sipmy na coś zachodniego. Co byście polecili. Do dyspozycji 90 KM i ścieżki na 12m. Do tej pory tak pasowało z opryskiwaczem i nie narzekam. Coś co by farby nie gubiło i w miarę rozsądnie się ustawiało. Myślałem o jakimś bogbale?!
  5. W zeszłym roku mi się najbardziej podobał. Miałem kosmos, jakubus i Aleksandra. Ten był najlepszy. Aleksandra ostatnio mi też zmarzła delikatnie. Przez to z 2 rzędowych się wycofałem. Ale może źle nie będzie. W paru miejscach też widziałem takie mocno zniszczone przez mróz. Stało się i tyle.
  6. Niemożliwe Jacek bo siany swój był a w zeszłym roku nabyty Zenek.
  7. migacz

    Owies jak uprawiać?

    Wczoraj chodziłem i Snowbird przetrwał. Jedynie na składaniu siewników jak trochę górka zostawała to wyleciał. Oby się utrzymał. Zdjęcia nie mam ale powiem szczerze na pierwszy rzut oka nie wyglądał dobrze
  8. Dokładnie tak. Na szczęście nie ma tego dużo. Co tu gadać nie dość że ziemia słabej klasy to jeszcze poziom wód słaby i poszło się pier.olic. 2 lata temu też dostała trochę ale brony go uzdrowily. W zeszłym roku sypał ekstra a teraz się nie udało. Najbardziej zastanawiające są teraz opryski bo najlepiej by było to od razu z agregatem talerzowym obsiać więc trzeba szukać 2,5m maszyny i ze swoim siewnikiem spiąć.
  9. Ja mam taki zbiornik po chłodni 200l. W tym by można ukręcić procentów.
  10. 63-308 To też jest dziwne. Owies padł na składaniu siewników na tzw grobli która na piachu się nieraz zdarza.
  11. Albo jęczmień jary albo pszenżyto jare. Ewentualnie proso ale raczej nie. Pozostałe zboża ok. Owies ozimy przetrwał na razie.
  12. Tak to wygląda.
  13. Szwagier silos na paszę postawił z programu i płot z bramami. To była pierwsza edycja tego programu i mówi że było warto. Ja się nad silosem na zboża i pasze zastanawiałem kiedyś. Magazyn na słomę też fajny i jak ją liczyłem ilość wg sztuk podanych to prawie że na 8 mies słomy w nim by stykało jak dla mnie
  14. Wykopałem chyba z 50 roślin. I na ręczniki papierowym w ciepłe poszło nasączone wodą. Chyba z 5 puściło liść. Wczoraj chodziłem po polu ze znajomym to nie ma czego ratować. Nie mam zdjęcia ale postaram się wstawić jak będę obok pola przejeżdżał to wygląda jak opryskany glifo.
  15. Powiem wam że ten rok jest dosyć specyficzny. Bawię się jęczmień chyba już od ośmiu lat i nigdy takiej tragedii jak teraz nie było. Odmiana Zenek czyli niby mrozoodporność dobra, termin siewu i warunki super. Nawożenie też. Wyglądał ekstra. A w tej chwili jest 6 hektarów prawie do kasacji. Co 20 roślina może odpuści. Przecisnęło go przez 5 dni z mrozem i wiatrem. Wielkopolska centralna jakby co.
  16. migacz

    Owies jak uprawiać?

    U mnie jęczmień ozimy wyleciał przez mróz a wy o owsie jarym na zimę marzycie. Tylko pozazdrościć. Wielkopolska nie miała śniegu i boję się że jęczmień nie odbije. Nawet na pole strach patrzeć. Za to Sniwbird powinien być i dziwo
  17. Stara pompa hydrauliczna od bizona spięta z byle jakim silnikiem i służy już bezawaryjnie chyba 30lat. Rocznie pompuje koło 2tys litrów diesla.
  18. No dokładnie. Ten Claas to mu się w 2 lata zwróci albo i szybciej. Tylko nie pamiętam jakie to miało heder. Leci tym jak głupi. A MF chyba drugiego kupił ostatnio. Jakoś tak średnio mi się widza ale niech tam mu chodzą.
  19. Dzięki za podpowiedzi. Był u mnie gość co przywiózł wózek to też to samo twierdził. Ale mówił że da radę to ogarnąć i na pewno będzie wydajniejszy niż bizon. Już o tym moim ddrowskim sprzęcie nawet nie mówię. Aczkolwiek powiem wam że oglądałem ostatnimi czasy jakiegoś youtubera nie pamiętam dokładnie który kupił mercatora chyba. Nawet kosił nim kukurydzę i całkiem nieźle mu to szło. A jakby nie patrzeć za tą cenę co ja kupiłem tego swojego to by miał dwa takie merkatory. Wiem pewnie ktoś powie że to przeżytek i w ogóle ale patrząc na to że on go już nie żałował do niczego no to szedł chyba według mnie dobrze
  20. Ja wam powiem jako człowiek który się przesiadał z bizona na fortschrita. Bizon był na cienkich tłokach z 82 roku czy nawet starszy z ojcem od małego zęby na nim zjadłem. Potem chciałem sobie udoskonalić i kupiłem 514. Wszyscy chwalili że to takie dobre. Ale zachwyt przy pierwszych żniwach opadł. Mówię dobra może zajechany przez poprzedniego właściciela. Super był już u nowego właściciela więc trzeba było rzeźbić i reanimować to ustrojstwo. Remonty porobione na szybko to co trzeba tylko to co było widać i słychać że się już nie nadaje. Cena części nie była aż tak wygórowana i była nadzieja że następne żniwa będą lepsze. Przed żniwami jeszcze solidny przegląd i żniwa znowu kulawe. Przyjechał mi szwagier rekordem dokończyć bo coś w sprzęgle wysiadło. Potem we wrześniu proso kosiłem już sam. Następne żniwa były okej ale przy jęczmieniu był problem z obiciem ości. Potem już jakoś szło a na końcu żniw wyłysiały zębatki w podajnikach ziarna i kłosów. Przed następnymi żniwami remont praktycznie za cztery chyba czy za 5 000. Chodził całe żniwa bo nie mogę powiedzieć ale osiągów to on nie ma przy zbożu które sypie powyżej siedmiu ton. Obecnie jest do sprzedaży ładnie doinwestowany a zastąpił go topliner. Mam nadzieję że nie będę żałował zamiany. Szwagier się śmieje że z fortschritem związek nam się nie układał od samego początku. Ale może to kwestia operatora też. Ja tak samo twierdzę że do fortszrita trzeba mieć rękę i cierpliwość. Aczkolwiek IFA w tym kombajnie to paliwo tylko wącha.
  21. Na 30 cm to by było biało od początku do końca. U nas się tak nie da
  22. To mój znajomy też tak mówił. Kiedyś oral 30tka dany kawałek ziemi cały dzień ale zbiornik paliwa mu starczył. Potem kupił 60tje i oral pół dnia ale wzięła więcej paliwa jak 30tka. Teraz młody orze 1,5 godziny ale co z tego jak traktor drogi i paliwa jeszcze więcej łyknie jak 60tka. Rachunek ekonomiczny jak znalazł
  23. O świniach już się nawet nikomu gadać nie chce i przez to zmieniają temat😁 ale spoko jak to było w pewnej piosence "jeszcze będzie przepięknie jeszcze będzie normalnie" i tego sobie życzmy.
  24. Kizeryt 1620 saletra 1700. Lokalni dostawcy.
  25. Nawóz w końcu zamówiłem. Ceny do przeżycia. Nowe dostawy już przyjeżdżają droższe. Dawno tak długo nie zwlekałem z zakupem ale masa wydatków w międzyczasie i jakoś chęci brakło po żniwach kukurydzy 😤
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v