Skocz do zawartości

Sylwestero88

Members
  • Postów

    494
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

2 obserwujących

O Sylwestero88

  • Urodziny 07/07/1988

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    ok Radzymina

Ostatnie wizyty

3175 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Sylwestero88

Eksplorator

Eksplorator (4/14)

  • Dedicated Unikat
  • First Post Unikat
  • Collaborator Unikat
  • Conversation Starter Unikat
  • Week One Done

Najnowsze odznaki

51

Reputacja

  1. Nie w tym rzecz bo to logiczne. Talerze kosiarki są za blisko siebie i nóż z bębna zewnętrznego dotyka talerza roboczego wewnątrz Ew ciąć nożyki
  2. Ale co mam zostawić 😆
  3. Pytanie czy odległość między talerzami roboczymi nie jest zbyt mała? W mojej drugiej kosiarce odległość jest zdecydowanie większa. Po przymiarkach nóż nie zachodzi na drugi talerz ale musiałby pracować między talerzami drugiego bębna.
  4. Wilejka zacząłem siać od dwóch lat. Ładne grube ziarko, i tylko ścieżki migracyjne gdzieniegdzie były. W tym roku mam jeszcze Edigius.
  5. Zgadzam się z Tobą, więcej we wrześniu nie posieje
  6. Że też udało wam się złapać pogodę. Powiat legionowski to codziennie deszcze.
  7. Miała być masa na przyoranie ale dogadane z pszczelarzami i będzie zbiór na nasiona. Klasa ziemi 6 a pod lasem w pół do siódmej 😆
  8. Mam to samo w dańkowskie Skand. Ta odmiana szybko się kłosi i w maju dostał po dupie
  9. W tym roku częsty widok. Mam pszenicę ozima Edigius to na kawałku bliżej wsi jak cię mogę a dalej w pola kawałek to tak jak piszesz. Stanęła w maju i nie rośnie jak zahibernowana.
  10. Staram się rotować substancje czynne ale zdaża się że powielam dany herbicyd rok po roku.
  11. W moich okolicach częsty widok. Ja przez te przymrozki załatwiłem 2ha pszenżyta. Mam w galerii zdjęcia
  12. Koneser herbicydów 😆
  13. Wcześniej było dokarmianie dolistnie pszenicy mocznikiem. U nas pszenżyta bardzo powoli budziły się do życia bo było zimno stąd obsuniecie czasowe na tym kawałku. Reszta pól była zabezpieczona Huzarem na jesień. Ja nie twierdzę że chemia jest teraz dziadowa chociaż jakość niektórych herbicydów czy insektycydów zeszła z jakości i skuteczności. W tamtym roku jechałem na wiosnę z Agritoxem ale rumian polny padł na drugi dzień a za tydzień wstał i pokazał mi faka😆 etykiety czytam ale pytanie do tych mądrali czy są w stanie przewidzieć pogodę, bo aplikacje jedno a życie drugie.
  14. Wnioski pewne już są, nauczka na przyszłość też jest. Zostawię tylko 0,5 ha od brzega gdzie rośliny były mocniejsze a resztę kasuje i z końcem maja pójdzie łubin na przyoranie.
  15. Kukurydze najchętniej bym posiał ale u nas nie ma nikt w okolicy suszarni. Zapewne posieje łubin bo żal na to patrzeć i czekać. Z trawami podobna sytuacja ale w mniejszym stopniu. Pierwszy raz doświadczyłem takiej sytuacji dlatego pytam o opinie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v