Skocz do zawartości

Przyducha w stawie



Po tej zimie niestety wszystko nie przetrwało. Ponoć ogromna przyducha w bliższej i dalszej okolicy, nawet narybek poniżej 100g wypadł w wielu miejscach. U mnie dopiero się pokazują.

Rekomendowane komentarze

pedro2

Opublikowano (edytowane)

Gdyby to była tylko kwestia wycięcia piłą przerębli... Wycinaliśmy kiedyś i nic to nie dawało. Kostki słomy wsadzane i inne cuda. Nawet rura PE 20m pod lodem i pompowanie z ciągnika powietrza. 

Cięcie piłą robi jeszcze gorszy ambaras bo ryby się budzą i szaleją zużywając jeszcze więcej tlenu. A każda nasza ingerencja robi hałas 

Ja mam stawy przepływowe i zawsze to robiło robotę, na rowie przed stawem spiętrzona woda wpadając do stawu mieszała się z powietrzem i pchała coś tam pod lód. 

W tym roku niestety nie było napływu. Nawet w rowach wszystko zamarzło.

Edytowane przez pedro2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v