Skocz do zawartości

Case DPF EGR



Przyszedł chyba czas na pozbycie się dobrodziejstw eko. Mam dwie oferty na zamknięcie programowe EGR, a w miejscu DPF rura przelot. Pytanie czy to będzie skuteczne? EGR chyba najlepiej byłoby zaślepić fizycznie? Przelot zamiast DPF to też mi trochę nie w smak bez tłumika. On i tak jest bardzo głośny, a gdzie jeszcze całkowicie przelot. Jak macie u siebie to wykastrowane? Może macie jakieś namiary na kogoś kto fachowo to zrobi?
  • Haha 1

Rekomendowane komentarze

11 godzin temu, Bartek933 napisał(a):

DB killer wstawisz i będzie chodził prawie jak oryginał

Jest taka opcja, ale szukam firmy, która to właśnie ogarnie wszystko łącznie z tym tłumikiem. Nie tak jak agrotronic, prują DPF, środek wywalają i zaspawują puche. DPF chce zachować w całości tylko go wyjąć.

 

10 minut temu, mario666 napisał(a):

Przydał by się bat i to popędzić w pizdooo 

Na foto widać jak ta ekologia działa. Zbiera się syf, a w końcu i tak zaczyna to wypalać. A smród jest wtedy przeokrutny.

W lutym zawołałem serwis żeby zrobili wymuszone wypalanie, w stodole siekierę można było powiesić. 

W ciągu ostatnich 40h pracy wypalanie załączył sobie 4razy i raz było wymuszone, konkretne na postoju. Ok pół godziny kopcił. Ewidentnie coś jest nie tak. Wcześniej raz na 50h nawet i rzadziej. 

Być może pranie DPF by pomogło, ale wolę skorzystać z drugiej opcji. 

Oleju nie ubywa

A jeździłeś zawsze na b0 JD serwisant mówił mi żebym tylko jeździł na b0 że JD gdzieś tam pisze że jak jeździsz na B7 to nie ma gwarancji sumie mi się tylko trzy razy w życiu wypalał ale też mówił że jak to się pojebie to się tego nie ładuje tylko się kasuje bo głupi jaden  czujnik kosztuje tyle co usunięcie tej ekologii

Edytowane przez Strongman
  • Like 1
  • Haha 1

Weź nie powtarzaj głupot. Volvo kupiłem ze 140tys km, cały żywot na B7 w Warszawie 80% jazda po mieście.

Czyściłem sobie kolektory i EGR z sadzy, chciałem wyprać DPF, zaprowadziłem na warsztat, serwisową vidą gość sprawdzał i nie ma co wymyślać, DPF w świetnym stanie.

Case tylko przy odbiorze zatankowany B7, cały czas b0. 

Ile masz godzin w jd? Masz też scr to może inaczej. 

U mnie chyba 4200h

Godzinę temu, Strongman napisał(a):

A jeździłeś zawsze na b0 JD serwisant mówił mi żebym tylko jeździł na b0 że JD gdzieś tam pisze że jak jeździsz na B7 to nie ma gwarancji sumie mi się tylko trzy razy w życiu wypalał ale też mówił że jak to się pojebie to się tego nie ładuje tylko się kasuje bo głupi jaden  czujnik kosztuje tyle co usunięcie tej ekologii

No tak, a poźniej płacz bo nie ma co zrobić z płodami przeznaczonymi na estry, każdy rolnik tylko na B0 by jezdził... kupować stare ciągniki i spalą wszystko, a jak nie to płać i płacz za wygodę. 

Już akurat za zboże czy tam rzepak na estry na płacą jakoś te estry już dawno są a cen podwyżek zboża z tym związanych nie ma,tak samo juz teraz z tą benzyną e10 10% spirytusu A czy zboża zdrożały tylko ten spirytus pochłania wodę postoi trochę w Baku w jakimś motorze czy czym już te paliwo sprawia problem też kupuje Teraz tylko 98 bo ma tylko 5%

1 godzinę temu, pedro2 napisał(a):

Weź nie powtarzaj głupot. Volvo kupiłem ze 140tys km, cały żywot na B7 w Warszawie 80% jazda po mieście.

Czyściłem sobie kolektory i EGR z sadzy, chciałem wyprać DPF, zaprowadziłem na warsztat, serwisową vidą gość sprawdzał i nie ma co wymyślać, DPF w świetnym stanie.

Case tylko przy odbiorze zatankowany B7, cały czas b0. 

Ile masz godzin w jd? Masz też scr to może inaczej. 

U mnie chyba 4200h

Nie powtarza ,możesz lać co chcesz. Na b0 mniej sadzy, rzadziej wypala, mniejsze spalanie.

Edytowane przez qbaman

Możliwe, ale tu nie chodzi o paliwo tylko problem z DPF.

Mnie nie trzeba do b0 przekonywać 

Czy b0 czy B7 fakt jest taki, że po tych 4tys godzin prawdopodobnie już się zużył i wypalanie mało daje.

Do tej pory bylo to wręcz niezauważalne jak się wypalał. Teraz coś się dzieje. 

Też specyfika pracy na znaczenie. Ciągnik z ładowaczem, często tylko na pół godziny bez obciążenia odpalany.

Dla ekologii to nie jest dobre.

 

Człowieku opamiętaj się 🙈 nie zawracaj gitary. Przechytrzyłem cię i diagnostyka silnika była przeprowadzona. 

Przed wypalaniem wymuszonym było ileś tam gram sadzy, po super konkretnym wypalaniu niewiele spadło. Serwis skasował 450 i nic to nie dało poza tym, że potwierdzili DPF się kończy.

Co tam jeszcze wymyślisz? 😉

Przez cały żywot ciągnika przyjeżdżali chyba 3x do problemów z DPF EGR, dodatkowo dwa razy akcja serwisowa, jakiś czujnik, potem wiązka elektryczna. 

Podsumowując ponad tysiąc już poszło w to gówienko.

Za 1.5-2tys mogę się pozbyć tego problemu raz na zawsze i co najważniejsze z dużą ulgą dla silnika. 

Widzisz teraz sens?

  • Like 1

@pedro2 teraz już wiem W sumie to ciągnik to jeszcze tyle problemu nie ma co auto Tuaw polu to niech sp***rzają na drzewo Gorsza sprawa na drogach i badania okresowe Dzisiaj jeszcze się prześlizgnie ale z czasem jakiś porypany wymyśli nam nowy level i jazda  :) W sumie to ja bym też się pozbył bo szkoda silnika Co do euro 7 to ja to już słabo widzę Jak się ludzie nie obudzą to skończy się życie silników spalinowych 

  • Like 1
41 minut temu, krzysiek1979 napisał(a):

Euro 7

Screenshot_20260111-162949.jpg

Screenshot_20260111-162949.jpg

Chyba teraz za traktorem będą przyczepkę zapinać żeby pomieścić to dziadostwo 

36 minut temu, mario666 napisał(a):

drogach i badania okresowe Dzisiaj jeszcze się prześlizgnie ale z czasem jakiś porypany wymyśli nam nowy level i jazda 

Kwestia czasu myślę. Dlatego też nie chcę go zniszczyć gdyby w przyszłości zaczęli ścigać

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v